
Ilustracja / media społecznościowe / Ministerstwo Obrony FR
Ukraińskie drony uderzyły w nocy na 28 sierpnia w rosyjską bazę lotniczą Engels-2 pod Saratowem i ósmy już raz w rafinerię Sławnieft-Janos w Jarosławiu.
Wołodymyr Zełenski poinformował, że w bazie Engels zniszczono rosyjski bombowiec strategiczny Tu-95MS. “To właśnie takie samoloty dokonują uderzeń rakietowych w Ukrainę” – dodał.
Mieszkańcy pobliskiego Saratowa niemal przez całą noc słyszeli wybuchy i wystrzały obrony powietrznej. Na nagraniach z dużej odległości widać łunę nad wojskowym lotniskiem.
Przypomnijmy, że ukraińskie bezzałogowce atakowały już tę bazę niejednokrotnie i kilka razy udało się trafić w stacjonujące tam samoloty. Tym razem nalotu dokonał pododdział Alfa SBU używając prawdopodobnie dronów ZTK-150 lub MICH-2000. Te ostatnie przypominają trochę Shahedy, mają zasięg 2000 km i mogą przenosić głowice bojowe o wadze 60 kg.
Bombowce strategiczne Tu-95MS wystrzeliwujące z dużego dystansu rakiety Ch-101 to najgroźniejszy oręż jakiego Rosjanie używają przeciwko ukraińskim miastom i obiektom infrastruktury. Utrata kolejnej takiej maszyny to dotkliwy cios, gdyż Rosja nie ma ich już zbyt wiele, a nowych nie produkuje.
Według informacji ukraińskiego wywiadu wojskowego sprzed kilku dni, lotnictwo rosyjskie miało w gotowości bojowej jeszcze 38 takich maszyn, teraz zostało więc 37. Łącznie na stanie sił powietrznych FR jest 47 Tu-95, ale pozostałe z przyczyn technicznych nie są zdolne do wykonywania misji – pisze Defense Express.
Sztab Generalny Ukrainy informuje też o zniszczeniu stacji radiolokacyjnej Niebo-SW, radaru P-18, ośrodków sterowania dronami i wojskowego centrum szkoleniowego. Wcześniej pojawiło się nagranie ze zniszczenia kolejnej stacji radiolokacyjnej o znaczeniu strategicznym: Bingo! Trafienie za 100 punktów. Lepiej nie mogli (WIDEO)
Natomiast drugi duży cel zaatakowany ostatniej doby przez drony to rafineria w Jarosławiu – jedna z pięciu największych w Rosji, o rocznej mocy przerobowej 15 mln ton. Produkuje ona benzynę, olej napędowy, paliwo lotnicze, mazut i smary. Na nagraniach widać pożar i wysoki słup dymu.
Miejscowy gubernator poinformował, że w wyniku nalotu zginęła jedna osoba, a 27 zostało rannych.
Tę rafinerię również atakowano już szereg razy, ostatnio dronami FP-1 – obecny nalot był chyba ósmy w ciągu roku. Zakład musiał kilka razy wstrzymywać produkcję. Czy tak będzie też tym razem na razie nie wiadomo. Zwykle Reuters ma takie informacje po 1-2 dniach.
Jeśli rafineria stanie, albo przynajmniej ograniczy przerób, spowoduje to dalsze nasilenie obecnego kryzysu benzynowego w Rosji, o którym piszemy w innym materiale: Rekord absurdu pobity! Bój do ostatniej kropli…
Z kolei w Pawłowskim Posadzie pod Moskwą drony uderzyły i spaliły w nocy supermarket sieci “Magnit”. To już trzecia – po Wildberries i Ozonie – duża rosyjska sieć handlowa atakowana przez ukraińskie bezzałogowce.
Over the past day, warriors of our Defense Forces of Ukraine struck an oil refinery in the Yaroslavl region. The distance is 1,000 kilometers from the front line. There were also our just responses to Russia’s war in the Black Sea.
In Russia’s Engels, warriors of the Security… pic.twitter.com/SldN4i8JF4
— Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa) August 28, 2026



