• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Kuchnia Kresowa

Kość niezgody w różowej zupie. Czyj jest chłodnik?

14 sie 2026

konflikt o chlodnik

Ilustracja: AI

Z uporem godnym lepszej sprawy Litwini przez kilka lat bombardowali New York Times żądaniami, by redakcja zmieniła w swojej rubryce kulinarnej definicję chłodnika litewskiego, uwzględniając także ich własny, a nie tylko polski wariant tej zupy. I w końcu dopięli swego.

Dotychczas NYT stał na stanowisku, że chłodnik litewski, mimo swojej nazwy, to polskie danie. Teraz “pod presją Wilna” redakcja zmieniła definicję. Obecnie brzmi ona: “Chłodnik litewski to zupa ceniona w obu krajach, a Litwini nazywają go saltibarsciai”.

W dosłownym tłumaczeniu oznacza to “zimny barszcz”, a w praktyce jest to niemal ta sama zupa. Różnica jest taka, że Litwini robią ją niemal wyłącznie na bazie gęstego kefiru, podczas gdy w Polsce często miesza się maślankę, zsiadłe mleko czy śmietanę. Ponadto Litwini częściej podają go z gotowanymi ziemniakami z koperkiem na osobnym talerzyku, choć i w Polsce się to spotyka.

Nie da się natomiast zaprzeczyć, że danie to jest na Litwie równie popularne jak u nas, wręcz uznawane za narodowe, a w Wilnie organizowany jest co roku kulinarny festiwal saltibarsciai – Pink Soup Fest, na który teraz zaproszono także NYT w podzięce za zmianę definicji.

Dość zabawne, że polska nazwa tej zupy jest bardziej “litewska”, niż jej “słuszna” nazwa na Litwie. W całym tym sporze najbardziej poszkodowani są, oczywiście, jak zwykle Białorusini. Całkiem zasadnie argumentują, że to głównie danie białoruskie, bo “litewski” odnosi się do całego dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego, a nie tylko do obecnej Litwy, czyli Żmudzi.

chłodnik litewski

Fot: media społecznościowe

Małostkowa kłótnia o to, “czyj jest chłodnik” jest oczywiście równie bezsensowna jak o to, “czyj jest Mickiewicz”, który zresztą bardziej niż ktokolwiek tę zupę spopularyzował literacko w “Panu Tadeuszu”, gdzie bohaterowie “chołodziec litewski milczkiem żwawo jedli”.

To właśnie ten wers rozbudził sentyment i modę na chłodnik także w innych regionach podzielonej pod zaborami Polski, budując poczucie “kulinarnej wspólnoty”. Można więc śmiało powiedzieć, że chłodnik wniósł swój może skromny, ale jednak, wkład w odzyskanie przez nas niepodległości.

Nie znaczy to, że już wcześniej nie był znany i ceniony w Kongresówce, Galicji, czy Wielkopolsce. A pierwszy przepis na tę zupę spisał w Warszawie jeszcze pod koniec XVIII wieku kucharz króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.

W XIX wieku furorę w stolicy robiły książki kucharskie Lucyny Ćwierczakiewiczowej, gdzie podawała dokładne receptury na chłodnik, zalecając zakwaszanie go barszczem białym i dodawanie szczawiu lub botwiny.

Danie regularnie pojawiało się w letnim menu warszawskich restauracji i mimo swoich “ludowych korzeni” uchodziło za wykwintne. W odróżnieniu od dzisiejszej wersji wegetariańskiej, dodawano do niego gotowaną cielęcinę lub drób, kawałki ryb, jaja na twardo, a nawet luksusowe szyjki rakowe.

Spod chłopskich strzech na magnackie salony i stoły szlachty polskiej i litewskiej chłodnik trafił zresztą już dawno, po Unii Lubelskiej w 1569 roku, gdy kultury kulinarne Rzeczypospolitej Obojga Narodów zaczęły mocno się przenikać.

Również w Krakowie i Lwowie chłodnik litewski był standardem w kuchni mieszczańskiej i szlacheckiej. Najpopularniejsza gwiazda kulinarna tego zaboru, Maria Ochorowicz-Monatowa, autorka wydanej we Lwowie książki kucharskiej, zmodyfikowała klasyczny przepis rezygnując z ciężkiego rosołu mięsnego na rzecz mieszanki kwaśnego mleka i śmietany.

szlachta je chłodnik

Ilustracja: AI

W Wielkopolsce chłodnik stał się popularny właśnie dzięki przedrukom przepisów Ćwierczakiewiczowej i Monatowej i szybko pojawiła się jego własna odmiana – chłodnik litewsko-poznański, gdzie litewską botwinę uzupełniono wielkopolskim upodobaniem do młodych ziemniaków, czyli pyr.

Wróćmy jednak do najstarszych korzeni chłodnika, a tkwią one jeszcze w Średniowieczu, gdzieś na pograniczu polsko-litewskim, na dzisiejszej Sejneńszczyźnie. Była to zupa chłopów pracujących w polu podczas letnich upałów. Miała gasić pragnienie i chłodzić, a wrzucano do niej co tam wyrosło w ogródku: dziki szczaw, liście buraków, świeże ogórki.

Wtedy kefiru jeszcze nie było, więc bazą był kwas chlebowy, buraczany lub woda z kiszonych ogórków. Była też wersja na ciepło, a i kolor był inny, nie taki różowy jak dziś. Dopiero z czasem zaczęto zabielać zupę zsiadłym mlekiem, które chłopi trzymali w glinianych garnkach w chłodnych piwnicach.

Na białoruskich forach opozycyjnych można nawet przeczytać, że “już tataro-moskale to z koryta chrumkali”. Widać więc, że w przypadku tej zupy – pomijając już kolor – bez polityki ani rusz, przynajmniej tej historycznej, a nowa odsłona polsko – litewskiego “sporu o chłodnik” tego dowodem.

< Idź pod prąd
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Białoruś zawalczy z o kulinarne dziedzictwo w UNESCO. Draniki? My też to jadamyBiałoruś zawalczy z o kulinarne dziedzictwo w UNESCO. Draniki? My też to jadamy Chcą wpisać tę białoruską potrawę na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCOChcą wpisać tę białoruską potrawę na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO Kresowe przepisy na czas radosnego świętowania Bożego Narodzenia!Kresowe przepisy na czas radosnego świętowania Bożego Narodzenia!
  • Tagi
  • kuchnia
  • przepisy kulinarne z Kresów
  • tradycja
  • żywność
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Kość niezgody w różowej zupie. Czyj jest chłodnik?

Kość niezgody w różowej zupie. Czyj jest chłodnik?

Sabalenka nie wytrzymała. Dumę Białorusinów zapytano o Łukaszenkę

Sabalenka nie wytrzymała. Dumę Białorusinów zapytano o Łukaszenkę

Od 1 września zmiany w programie szkolnym – pod kątem wojny

Od 1 września zmiany w programie szkolnym – pod kątem wojny

„Wściekły patriota” podał scenariusz upadku Rosji

„Wściekły patriota” podał scenariusz upadku Rosji

Szczątki przywódcy OUN z honorami witane w Kijowie

Szczątki przywódcy OUN z honorami witane w Kijowie

Niemcy już to robią Ukraińcom

Niemcy już to robią Ukraińcom

Kolejny Kennedy na celowniku Moskwy. Syn ministra USA walczył za Ukrainę

Kolejny Kennedy na celowniku Moskwy. Syn ministra USA walczył za Ukrainę

ABW schwytała killera z Rosji! Miał zabić...

ABW schwytała killera z Rosji! Miał zabić...

Owczy boom na "białoruskie Alpy"! Owce w rozpaczy (WIDEO)

Owczy boom na "białoruskie Alpy"! Owce w rozpaczy (WIDEO)

Pomruk gniewu na widok Putina: Won z naszej wyspy!

Pomruk gniewu na widok Putina: Won z naszej wyspy!

Białoruś. Czarny dym nad Homlem

Białoruś. Czarny dym nad Homlem

Kijem w Polskę czy marchewką? Zełenski ma pomysł

Kijem w Polskę czy marchewką? Zełenski ma pomysł

Ukraiński kapitan-zdrajca wyleciał w powietrze!

Ukraiński kapitan-zdrajca wyleciał w powietrze!

Lista sojuszników na defiladzie w Warszawie zaskakuje

Lista sojuszników na defiladzie w Warszawie zaskakuje

Oj zaboli! Jest nowy plan wojny

Oj zaboli! Jest nowy plan wojny

Putin zyskał groźnego sojusznika w wojnie! To nie Korea

Putin zyskał groźnego sojusznika w wojnie! To nie Korea

„Wszystko jest możliwe”. Padły zaskakujące słowa o Łukaszence

„Wszystko jest możliwe”. Padły zaskakujące słowa o Łukaszence

Polska odda to Ukrainie! "Kwestia najbliższych dni"

Polska odda to Ukrainie! "Kwestia najbliższych dni"

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja