O odkopanych w Chochłowie (powiat hrubieszowski) dokumentach, które pokazał we wtorek lubelski IPN, pisaliśmy już w mat. “IPN prezentuje archiwum UPA”.
Oprócz antypolskich wydawnictw dla dzieci i młodzieży, materiałów propagandowych i instrukcji, jak zachowywać się wobec “polskich bandytów” – w tym nakazujących mordowanie ludności cywilnej, cennym znaleziskiem są dokumenty osobowe (np. kenkarta, czy indeks ukończenia szkoły pielęgniarskiej we Lwowie).
Prokuratura zapowiada przesłuchania osób, na które zostały wystawione. Śledczy będą chcieli zapytać, w jaki sposób trafiły do zasobnika zakopanego pod Chochłowem. Jeśli wskazane w dokumentach osoby nie żyją, przesłuchani zostaną ich krewni i znajomi.
Kresy24.pl/ Dziennik Wschodni.pl
