
Fot: Alexander Grebenkov/commons.wikimedia.org/ Creative Commons Attribution 3.0. Creative Commons Attribution 3.0 Nie wprowadzono zmian
Amerykańskie agencje wywiadowcze dotarły do informacji, z których wynika, że Rosja przygotowuje się do ataku dronów na jeden z krajów śródziemnomorskich. Na celowniku mogą znaleźć się Hiszpania, Francja lub Włochy.
Jak informuje hiszpański dziennik „El Mundo”, powołujący się na źródła zaznajomione ze sprawą, amerykańskie agencje wywiadowcze przekazaly informacje wskazujące, że Rosja przygotowuje się do potencjalnej operacji z użyciem bezzałogowców.
Szczególnie niepokojący ma być sposób przeprowadzenia takiego ataku. Według źródła zbliżonego do litewskiego resortu obrony drony mogłyby zostać przetransportowane drogą morską i ukryte w kontenerach na statku handlowym. Z pokładu mogłyby następnie zostać wystrzelone w pobliżu celu.
Litewskie władze miały otrzymać również informacje dotyczące konkretnego typu drona. Chodzi o „Gerbera”, bezzałogowiec ważący do około 18 kilogramów, którego deklarowany zasięg wynosi nawet 600 kilometrów. Jeden statek mógłby przewozić kilka takich urządzeń.
Według „El Mundo” ostrzeżenie trafiło do Litwy i innych państw europejskich wkrótce po wizycie dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie 25 sierpnia.
Źródła dyplomatyczne w jednym z państw bałtyckich twierdzą, że wiedziały o podróży Ratcliffe’a z wyprzedzeniem, a później otrzymały informacje dotyczące jej przebiegu i treści rozmów.
Hiszpania, Francja i Włochy miały zostać bezpośrednio poinformowane o możliwości rosyjskiej operacji dronowej przeciwko jednemu z tych państw.
Na razie nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia tych informacji ze strony CIA, ani rządów zainteresowanych państw. Opierają się one na anonimowych źródłach cytowanych przez hiszpańską gazetę.



