
Fot: Sztab Generalny Ukrainy
Ukraińska kontrofensywa w Obwodzie Charkowskim nabiera obrotów. Wejdą na teren Rosji?
Pododdziały ukraińskie odepchnęły Rosjan na północny-wschód od Charkowa i zdobyły miejscowość Ciche pod Wołczańskiem. Rosyjskie blogi wojskowe potwierdzają utratę tego rejonu.
Z danych geolokalizacji i informacji Sztabu Generalnego w Kijowie wynika, że Ukraińcy odbili też południową i centralną część miejscowości Starica, a także poczynili dalsze postępy w rejonie wsi Lipce i Głębokie. Obie strony potwierdzają, że walki są zacięte.
W samym Wołczańsku siły ukraińskie stopniowo likwidują rosyjskie pododdziały okrążone w miejscowej Fabryce Agregatów – wynika z informacji Institute for the Study of War. Początkowo broniło się tam ok. 200-400 Rosjan, obecnie już tylko kilkudziesięciu. Część z nich poddała się.
Niewykluczone jednak, że Rosjanie ponowią próbę ofensywy na Wołczańsk. Wskazuje na to dokonanie przez nich aż 13-tu uderzeń na to miasto bombami kierowanymi w ciągu zaledwie jednej godziny. Z kolei rosyjskie źródła wojskowe twierdzą, że to Ukraina planuje kolejne kontrataki i w tym celu ściąga na ten kierunek dodatkowe rezerwy.
Jednak nawet jeśli ukraińska kontrofensywa nabierze rozpędu, to będzie miała ograniczony zasięg – tylko do granicy z Rosją. Ukraina nie wejdzie raczej dużymi siłami na rosyjskie terytorium, gdyż – jak twierdzą źródła wojskowe w Kijowie – “nie pozwalają na to zachodni sojusznicy”.
Czytaj także: Eksperci w końcu obliczyli, na jak długo Rosji starczy czołgów.
KAS



