
Fot: Mikolaj Bujak KPRP
Przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu stanie 18-letni obywatel Ukrainy, któremu prokuratura zarzuca działalność dywersyjną na rzecz obcego wywiadu. Śledczy zakończyli postępowanie, a akt oskarżenia obejmuje aż 47 zarzutów. Mężczyźnie grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Według ustaleń Prokuratury Krajowej nastolatek miał należeć do zorganizowanej grupy dywersyjno-sabotażowej działającej na zlecenie zagranicznych służb.
Jak donosi PAP, jednym z głównych celów grupy miało być destabilizowanie sytuacji w Polsce oraz wzniecanie napięć społecznych.
Śledczy zarzucają mu również serię aktów wandalizmu. Miał nanosić napisy gloryfikujące UPA na pomnikach i budynkach użyteczności publicznej. Wśród zniszczonych miejsc znalazły się m.in. Pomnik Bohaterów Getta w Warszawie, pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie, pomnik upamiętniający ofiary OUN i UPA we Wrocławiu, i inne. Według śledczych rozwieszał także czerwono-czarne flagi nawiązujące do symboliki UPA.
Prokuratura twierdzi, że działania oskarżonego miały na celu podsycanie konfliktów i pogłębianie napięć między Polakami a Ukraińcami.
Jednym z najpoważniejszych zarzutów jest przygotowywanie prowokacji podczas ubiegłorocznej defilady z okazji Święta Wojska Polskiego w Warszawie. Z ustaleń śledczych wynika, że 18-latek planował wykorzystać drona, który miał przelecieć nad pojazdem z prezydentem uczestniczącym w uroczystościach. Do realizacji planu jednak nie doszło, ponieważ podejrzany został zatrzymany 12 sierpnia, jeszcze przed wydarzeniem.
Jak ustaliła prokuratura, polecenia miał otrzymywać za pośrednictwem internetowych komunikatorów. Za wykonywanie zadań miał być wynagradzany w kryptowalutach, a głównym motywem jego działania miały być korzyści finansowe.
W trakcie śledztwa początkowo przyznawał się do zarzucanych czynów i składał wyjaśnienia. Z czasem zmienił jednak stanowisko, wycofał wcześniejsze zeznania, nie przyznał się do winy i skorzystał z prawa do odmowy składania dalszych wyjaśnień.
18-latek od momentu zatrzymania pozostaje w areszcie.



