
Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki (facebook.com/ZbigniewBoguckiPL)
Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki trafił do ukraińskiej bazy „Myrotworec”, określanej mianem „listy wrogów Ukrainy”. Według twórców serwisu polski polityk miał „zagrażać suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy”.
Powodem wpisania Boguckiego do bazy były jego słowa dotyczące projektu ustawy o ukraińskim Panteonie Narodowym.
Komentując inicjatywę prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, szef kancelarii prezydenta Nawrockiego użył określenia „Małopolska Wschodnia” w odniesieniu do terenów dzisiejszej zachodniej Ukrainy (obwody lwowski, tarnopolski i iwanofrankowski) oraz skrytykował gloryfikację Stepana Bandery i OUN-UPA.
– Gloryfikacja Bandery i zbrodniarzy, którzy dopuścili się ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, nie jest drogą do świata zachodniego – mowił Bogucki.
Dodał również, że Polska nie zmieni swojego stanowiska w sprawie pamięci historycznej i nie zaakceptuje kultu osób odpowiedzialnych za zbrodnie na Polakach.
W ostatnich dniach, w ukraińskiej narracji pojawia się oskarżenie, że termin „Małopolska Wschodnia” jest wykorzystywany przez zwolenników idei rewizji granic i powrotu części ziem ukraińskich do Polski.
Ukraińskie media piszą, że wypowiedzi polskiego urzędnika są odbierane na Ukrainie jako „mogące podważyć uznaną przez społeczność międzynarodową integralność terytorialną państwa”.
Boguckiego określa się wręcz mianem „antyukraińskiego propagandysty”, który manipuluje ważnymi społecznie informacjami w celu wzniecenia wrogości między Ukraińcami a Polakami.
Kontrowersyjna ustawa o Ukraińskim Panteonie Narodowym została zainicjowana przez prezydenta Zełenskiego. Trafią tam najprawdopodobniej szczątki Stepana Bandery oraz innych przywódców i działaczy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) odpowiedzialnych za mordowane w niezwykle okrutny sposób polskiej ludności na Wołyniu w latach 1943-45.
Sam Zełenski zaznaczył, że to Ukraina samodzielnie decyduje, kogo honoruje jako swoich bohaterów.
Sprawa wpisania Boguckiego do bazy „Myrotworec” wpisuje się w eskalację sporu między Warszawą a Kijowem.
Centrum Myrotworec to znany ukraiński pozarządowy ośrodek badawczy i portal informacyjny. Gromadzi dane o osobach, których działania stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, suwerenności, integralności terytorialnej, a także pokoju i bezpieczeństwa ludzkości Ukrainy. Organizacja dokumentuje zbrodnie przeciwko państwu ukraińskiemu oraz prawu i porządkowi międzynarodowemu.




2 komentarzy
Arkadiusz
9 lipca 2026 o 12:17Sorry za błąd, miało być nie obwiniali…
Arkadiusz
9 lipca 2026 o 11:38Pan Bogucki chyba sobie zadłużył?. Teraz będzie wypinał pierś jakim to jest Bohaterem Narodowym.
PiS i jego akolici chcieli by widzieć historię jako czarno- biała, a tak nie jest.
Polska szlachta a potem w międzywojniu, Polacy wielokrotnie oszukiwali Ukraińców. Sam Piłsudski zdawał sobie z tego sprawę i powiedział “Polska i Ukraina przeżyły ciężką niewolę. Oba te kraje należą do tych, na których panował stały terror. Już dziecko uczono tutaj, aby trzymało na uwięzi swe myśli. Niewola i prześladowanie były stałym udziałem obydwu krajów. Wolna Polska nie może być istotnie swobodną, dopóki naokoło panuje wciąż hasło niewolniczego poddawania woli narodowej przy przemocy terroru” – oznajmił J 17 maja 1920 roku w Winnicy, podczas trwania polsko-ukraińskiej ofensywy przeciwko Armii Czerwonej. Co potem Polska wywinęła?! Aresztowano Ukraińskich żołnierzy, tych którzy przelewali krew za nasz kraj, w obozie internowania. W maju 1921 roku ukraińskich oficerów przebywających w obozie internowania w Kaliszu odwiedził Józef Piłsudski. Wypowiedział tam słynne słowa: “Ja was przepraszam. Panowie, ja was bardzo przepraszam, tak nie miało być”.
Wojna była wygrana kosztem oddania sowietom do niewoli części ziem ukraińskich. Miedzy innymi, w zemście za pomoc Polsce jako niepewny element, w 1932 Stalin zagłodził blisko 2 miliony Ukraińców. Czy pomogliśmy umierającym z głodu dzieciom, starcom i kobietą?! NIE!. Więc niech nikt nie pisze bzdur, że byliśmy tacy fajni i nieskazitelni.
Nie pochwalam metod, ale Ukraińcy mieli więc motyw.
PS , cała moja rodzina pochodzi z dawnego województwa tarnopolskiego, więc relację o zbrodniach miałem z pierwszej ręki. Oni po przesiedleniu o obwiniali wszystkich Ukraińców