
Fot: dialog.ua
Obławy na ulicach Rosji? Pojawiają się doniesienia o nowej metodzie przymusowej mobilizacji. Mężczyźni mają być zatrzymywani przez osoby po cywilnemu, a do akcji mają być wykorzystywane samochody lokalnych władz.
W rosyjskim obwodzie penzeńskim pojawiają się doniesienia o nowym sposobie prowadzenia mobilizacji do armii. Według informacji publikowanych przez portal Dialog, akcje wyłapywania mężczyzn w wieku poborowym mają być prowadzone przez osoby ubrane po cywilnemu, które często przedstawiają się jako funkcjonariusze państwowi.
Z relacji zamieszczanych w mediach społecznościowych i komunikatorach wynika, że do przewożenia zatrzymanych mają być wykorzystywane pojazdy udostępniane przez lokalne administracje. Według doniesień część uczestników obław podaje się za policjantów lub innych przedstawicieli służb, choć – jak twierdzą autorzy publikacji – nie zawsze mają do tego uprawnienia.
Informacje o takich działaniach wywołały poruszenie w regionie. W niektórych miejscowościach mieszkańcy zaczęli tworzyć nieformalne grupy, których celem ma być ostrzeganie mężczyzn przed obławami i wzajemna pomoc.
Pierwsze doniesienia o ukrytej mobilizacji w obwodzie penzeńskim pojawiły się już w czerwcu. Wówczas informowano, że policja zatrzymywała mężczyzn na ulicach i w miejscach publicznych, a następnie przewoziła ich do wojskowych komisji uzupełnień.
Rosyjskie władze konsekwentnie odrzucają zarzuty dotyczące prowadzenia przymusowej mobilizacji. Lokalna policja utrzymywała wcześniej, że prowadzone działania mają związek z kontrolą osób, które uzyskały rosyjskie obywatelstwo, ale nie dopełniły obowiązku rejestracji wojskowej.




Dodaj swój komentarz