
Zdjęcie ilustracyjne: skutki rosyjskiego ataku na Ukrainę (kanał Telegram Wołodymyra Zełenskiego)
Pierwszy taki atak Rosji. Putin uderzył w amerykańską firmę produkującą drony dla Ukrainy
Rosja po raz pierwszy miała zaatakować zakład należący do amerykańskiej firmy działającej na Ukrainie. Celem rosyjskiego ostrzału padła fabryka Terminal Autonomy w Kijowie, produkująca zaawansowane drony bojowe zdolne do działania mimo rosyjskich systemów zakłócania.
Jak informuje „The Guardian”, rosyjska rakieta, która uderzyła w ukraińską stolicę w zeszły piątek, zniszczyła zakład firmy zarejestrowanej w amerykańskim stanie Delaware. Według źródeł gazety była to prawdopodobnie pierwsza taka sytuacja, gdy rosyjski atak dosięgnął infrastruktury należącej do amerykańskiego przedsiębiorstwa na terytorium Ukrainy.
Terminal Autonomy zajmuje się produkcją nowoczesnych bezzałogowców dalekiego zasięgu oraz amunicji krążącej wykorzystującej technologie sztucznej inteligencji. Opracowane przez firmę drony mają być odporne na rosyjskie systemy walki elektronicznej, które często próbują zakłócać komunikację i przejmować kontrolę nad bezzałogowcami.
Technologia Terminal Autonomy opiera się na autonomicznym naprowadzaniu. W końcowej fazie lotu sztuczna inteligencja może przejąć kontrolę nad maszyną, nawet jeśli przeciwnik zakłóci sygnał GPS, łączność radiową lub sieci komórkowe.
To właśnie takie rozwiązania stały się jednym z kluczowych elementów nowoczesnej wojny. Ukraina coraz intensywniej wykorzystuje drony do ataków na rosyjskie cele wojskowe, logistyczne i przemysłowe.
Uderzenie w przedsiębiorstwo powiązane ze Stanami Zjednoczonymi może być więc kolejnym sygnałem Moskwy, że zamierza atakować nie tylko ukraińską infrastrukturę, ale także zaplecze technologiczne wspierające obronę Ukrainy.
Do chwili publikacji, przedstawiciele Terminal Autonomy nie skomentowali skali strat. Ukraińskie Ministerstwo Obrony również odmówiło komentarza w tej sprawie.




Dodaj swój komentarz