Po czterech miesiącach ciężkich walk nastąpił przełom pod Łymanem. Ukraińskim wojskom udało się przeciąć rosyjski klin na północ od miasta, odcinając jego siły i odzyskując ponad 200 km² terytorium. Operacja 3. Korpusu Armijnego może poważnie zmienić sytuację na tym odcinku frontu.
Według eksperta OSINT, Clémenta Molina, jest to jedno z najważniejszych zwycięstw Ukrainy w 2026 roku, mogące odeprzeć rosyjską ofensywę w północnym Donbasie. Molin zwraca uwagę, że jest to obszar o istotnym znaczeniu operacyjnym dla Rosji. Ten punkt oporu posłużył jako punkt wyjścia do nacisku na Łyman i potencjalnie mógł otworzyć drogę wojskom rosyjskim do Iziuma i Słowiańska. Stanowił również zagrożenie dla północnego szlaku zaopatrzeniowego do Donbasu.
„Po czterech miesiącach kontrofensywy pod Łymanem ukraińskiemu 3. Korpusowi Armijnemu udało się odciąć rosyjskie pozycje na północ od Łymanu i wyzwolić ponad 200 kilometrów kwadratowych terytorium” – napisał Molen.
Według niego, znaczenie operacji wynika nie tylko z wielkości wyzwolonego terytorium, ale także z jego położenia geograficznego: obszar ten był już świadkiem ciężkich walk w maju 2022 roku, wrześniu 2022 roku i maju 2025 roku. Następnie, po dwóch latach ciężkich strat, Rosji udało się zdobyć kilka ważnych ukraińskich pozycji.
Molen wyjaśnia, że obrona i ofensywa w tym sektorze zależały od kilku rzek. Pierwszą z nich jest dolina rzeki Krasnej od Swatowa do Kremennej, która pozostawała pod kontrolą rosyjską. Na zachodzie leży rzeka Żerebec.
Przez długi czas ukraińskie wojska utrzymywały pozycje kilka kilometrów na wschód od Łymanu, wykorzystując dominujące wzgórza za rzeką do ostrzału rosyjskich oddziałów. Rosjanie zapłacili ogromną cenę za zdobycie wschodniego brzegu Żerebca, szczególnie w rejonie Ternów. Jeszcze trudniejsze okazało się jednak sforsowanie rzeki i wyjście na jej zachodni brzeg. W otwartym terenie przeprawa była możliwa praktycznie tylko przez kilka istniejących tam zapór.
Za Żerebcem rozciąga się wzniesienie, które Rosja zdobyła w zeszłym roku. Molen uważa ten obszar za strategicznie ważny. Dalej na zachód płynie niewielka rzeka Nitrius, kolejna linia ukraińskiej obrony, którą siły rosyjskie mogły przekroczyć jedynie w małych grupach. Ostatnimi głównymi naturalnymi barierami są Oskoł i Siewierski Doniec, które są niezwykle trudne do sforsowania.
Mapa Molena pokazuje, że operacja ukraińska nie była krótkim natarciem, lecz stopniową redukcją wystającego punktu. W maju strefa rosyjska wdzierała się głęboko na zachód, zagrażając Łymanowi. W lipcu ukraińska strefa kontroli zaczęła się rozszerzać, a na początku września wystający punkt zasadniczo stracił swój kształt: siły rosyjskie zostały zepchnięte bliżej Żerebca, Newskiego i Makiejewki.



