• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 30 lip 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

Groźne oznaki: Kreml szykuje otwarcie frontu białoruskiego!

30 lip 2026

Aleksander Lukaszenka wyjezdza

Ceną za “dalszy bankiet” Łukaszenki może być los naszego państwa, narodu i milionów Białorusinów – z takim ostrzeżeniem wystąpił czołowy białoruski opozycjonista, wieloletni więzień polityczny Mikołaj Statkiewicz, pułkownik rezerwy. Przytaczamy jego tekst na Telegramie w całości:

Przeanalizowałem różne opcje kontynuowania przez Moskwę wojny przeciwko Ukrainie: mobilizacja, użycie taktycznej broni jądrowej i rozszerzenie linii działań militarnych o Białoruś. Chcę ocenić, ku której z tych opcji skłania się obecnie Kreml.

Rosja przygotowuje się do nowej mobilizacji po wyborach do parlamentu we wrześniu. Według szacunków analityków wojskowych, może zmobilizować od pół miliona do miliona nowych żołnierzy, którzy wyruszą na front już w listopadzie.

Strona ukraińska twierdzi, że na Białorusi przy granicy z Ukrainą trwa intensywna rozbudowa infrastruktury wojskowej. Można więc przewidywać, że Moskwa planuje przerzut swoich sił z innych kierunków na nasze terytorium, na front białoruski, by ponownie zaatakować Ukrainę od północy i powtórzyć próbę przedarcia się na Kijów z 2022 roku.

To drugie, biorąc pod uwagę bagnisty teren wzdłuż znacznej części granicy i przewagę Ukrainy w dronach, ma niewielkie szanse powodzenia. Jednak z naszego terytorium Rosjanie mogą prowadzić zmasowane, precyzyjne ataki dronów i rakiet na Ukrainę, by wymusić jej kapitulację.

W odpowiedzi siły ukraińskie przeprowadzą, oczywiście, zmasowane ataki na rosyjskie systemy na Białorusi – na łączność, sprzęt, magazyny, punkty dowodzenia i rozmieszczenia wojsk. Celem staną się też nasze drogi, mosty, miasta, obiekty wojskowe i rafinerie, zwłaszcza te w zasięgu najskuteczniejszych ukraińskich dronów Hornet ze sztuczną inteligencją.

Ta strefa uderzeń obejmie głównie tereny do 150 km od granicy, ale także Homel, Brześć, Mozyrz, Pińsk i wiele mniejszych miast i wsi. Jeśli Rosjanie zaczną z Białorusi ponownie atakować ukraińskie obiekty energetyczne, otrzymamy lustrzaną odpowiedź – dalekosiężne ataki Ukrainy na nasze obiekty w całym kraju.

Zniszczenie budynków na obszarach zaludnionych, zakładów przemysłowych i infrastruktury, ofiary wśród ludności oraz brak prądu i ogrzewania w dużych miastach – taka będzie cena nawet naszego biernego współudziału w agresji.

Do tego dojdą konsekwencje samej obecności walczących obcych wojsk na naszej ziemi. To będą przecież żołnierze, którzy wiedzą, że za chwilę zginą w bagnach Polesia, więc na koniec zechcą się zabawić. I którzy uważają, że cała miejscowa ludność ma obowiązek spełniać każde ich życzenie w zamian za “ochronę przed ukraińskimi nazistami”.

Wiedzą też, że za morderstwa, rabunki i gwałty na cywilach na Białorusi nie grozi im żadna kara. Nawet jak sprawa trafi do sądu, co mało prawdopodobne, to i tak odeślą ich znowu na front.

Białoruś zaznała już w swej historii długotrwałej obecności wojsk moskiewskich, chociażby podczas wojny z lat 1654-1667, którą Rosja haniebnie nazywa “wojną polską”, mimo że zginęła wtedy ponad połowa Białorusinów. Nie będę tu przypominał wszystkich okrucieństw tej wojny – to temat na całą książkę. Ale podam jeden przykład.

W 1654 roku wojska moskiewskie obległy Mohylew. Obrona trwała krótko, bo mieszkańcy – w większości prawosławni – dobrowolnie otworzyli bramy swoim współwyznawcom. Jednak później, poznawszy bliżej tych swoich “braci w wierze”, ci pokojowo nastawieni ludzie zbuntowali się w 1661 roku i niemal doszczętnie wybili cały 7-tysięczny garnizon “wyzwolicieli”.

Obecna sytuacja będzie też miała dla nas bardzo złe długofalowe konsekwencje, gdyż nawet po zawarciu pokoju między Rosją i Ukrainą wycofać wojska rosyjskie z naszego terytorium będzie bardzo trudno.

Nie zdoławszy zdobyć dużego kraju, Putin może zdecydować się na aneksję przynajmniej mniejszego, czyli Białorusi, by usprawiedliwić w oczach Rosjan śmierć i rany setek tysięcy swoich żołnierzy  i móc ogłosić to zwycięstwem.

Oczywiście, rządzący na Białorusi reżim robi wszystko, by uniknąć takiego scenariusza. Ale całkowite uzależnienie od Moskwy sprawia, że ​​odmowa wykonania “sojuszniczego obowiązku” staje się coraz trudniejsza. Za dekady utrzymywania się tego reżimu u władzy prędzej czy później trzeba będzie zapłacić wysoką cenę. Takie bonusy nigdy nie są darmowe.

Nasz kraj zapłacił już za to oddaniem własnego języka, historii i kultury. Ale to tylko zaostrzyło apetyt Rosjan na całkowite wchłonięcie Białorusinów, których nazywają “sztucznym narodem mówiącym tym samym, co my językiem”. A Moskwa potrzebuje nowych żołnierzy i nowych baz wojskowych do przyszłych wojen.

Teraz ceną za kontynuację “bankietu jednej rodziny” na Białorusi może być los całego naszego państwa, naszego narodu i milionów Białorusinów – ostrzega białoruski dysydent.

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Cios w mydło i powidło! Dwa wielkie huby płoną (WIDEO)Cios w mydło i powidło! Dwa wielkie huby płoną (WIDEO) To nie manifest lojalności. Służby Łukaszenki rozważają scenariusz porwaniaTo nie manifest lojalności. Służby Łukaszenki rozważają scenariusz porwania Ukraina wkrótce użyje dronów zdolnych atakować Ural i ArktykęUkraina wkrótce użyje dronów zdolnych atakować Ural i Arktykę
  • Tagi
  • armia białoruska
  • armia rosyjska
  • bezpieczeństwo
  • granica
  • granica ukraińsko-białoruska
  • Łukaszenka
  • reżim Łukaszenki
  • Statkiewicz
  • wojna
  • wojna na Ukrainie

1 komentarz

  1. LT
    30 lipca 2026 o 16:19 Odpowiedz

    Na moją logikę to taki atak opłaciłby się Rosji
    Wzdłuż polskiej granicy prosto na południe
    I od południa na Odessę aż po rumuńską granicę tak aby połączyć się Nadniestrzem
    Okrążona ze wszystkich stron Ukraina nie miałaby szans na obronę.
    Na Kremlu myślą jednak inaczej.
    W pieriod i setki tysięcy do piachu,
    a trzydniowa operacja potrwa jeszcze 10 lat.
    Obym się mylił.

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Ważny komunikat dla Ukraińców, przebywających w Polsce

Ważny komunikat dla Ukraińców, przebywających w Polsce

Groźne oznaki: Kreml szykuje otwarcie frontu białoruskiego!

Groźne oznaki: Kreml szykuje otwarcie frontu białoruskiego!

Cios w mydło i powidło! Dwa wielkie huby płoną (WIDEO)

Cios w mydło i powidło! Dwa wielkie huby płoną (WIDEO)

Uderzyli rakietą w terytorium Polski!

Uderzyli rakietą w terytorium Polski!

Szok! Jeszcze 6 minut i rakieta uderzyłaby dokładnie w...

Szok! Jeszcze 6 minut i rakieta uderzyłaby dokładnie w...

A "Madziar"? Kasuje. Potem się odbuduje (WIDEO)

A "Madziar"? Kasuje. Potem się odbuduje (WIDEO)

Płonie wielka rafineria na Uralu! (WIDEO)

Płonie wielka rafineria na Uralu! (WIDEO)

„To kwestia czasu”. Kijów ściga Łukaszenkę!

„To kwestia czasu”. Kijów ściga Łukaszenkę!

Rozgrzebali ruski Oresznik, a tam... Oj, ktoś ma problem

Rozgrzebali ruski Oresznik, a tam... Oj, ktoś ma problem

A tam w kącie co za bazgroły? Chagall? Nie znam

A tam w kącie co za bazgroły? Chagall? Nie znam

Wstajesz rano, a na koncie... 3,5 miliarda dolarów! Co robisz?

Wstajesz rano, a na koncie... 3,5 miliarda dolarów! Co robisz?

Wstrząsający scenariusz dla Mińska. Łukaszenka zmuszony przez Putina

Wstrząsający scenariusz dla Mińska. Łukaszenka zmuszony przez Putina

Krety kopią jak opętane! Tam zasypali, a tu masz ci los... (WIDEO)

Krety kopią jak opętane! Tam zasypali, a tu masz ci los... (WIDEO)

Będzie „Awaryjny pakiet zimowy”. Zełenski leci do Tuska

Będzie „Awaryjny pakiet zimowy”. Zełenski leci do Tuska

Riazań - raz, Riazań - dwa. A w Moskwie drżenie (WIDEO)

Riazań - raz, Riazań - dwa. A w Moskwie drżenie (WIDEO)

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja