
Andrzej Poczobut wrócił do Grodna. Fot: facebook.com
„Nie radzę innym uchodźcom politycznym powtarzać tego, co zrobił Andrzej, aby siedząc w kolonii, nie wyrzucać sobie później swojej łatwowierności”
Laureat Pokojowej Nagrody Nobla, były więzień polityczny Aleś Bialacki, odniósł się do heroicznego powrotu Andrzeja Poczobuta na Białoruś. Wyrażając uznanie dla jego czynu, jednocześnie ostrzega innych przed próbami podążania w tej chwili śladami byłego więźnia politycznego.
„8 września. Andrzej Poczobut powrócił na Białoruś. Świadczy to o tym, że jest odważnym człowiekiem i gotowym podjąć ryzyko, aby osiągnąć swoje cele. Czy oznacza to, że sytuacja uległa zmianie i na Białorusi nadeszło ocieplenie? Nie. W latach 30. na budowę Kanału Biełomorskiego, który budowali więźniowie polityczni, przywożono pisarzy, w tym również białoruskich, aby pokazać, jak praca reedukuje „przestępców”. Wkrótce niektórzy z nich znaleźli się na innych, nowych placach budowy w gułagu.
– Nie radzę innym uchodźcom politycznym powtarzać tego, co zrobił Andrzej, aby siedząc w kolonii, nie wyrzucać sobie później swojej łatwowierności. Sam też bym tak chciał. Ale przecież miesiąc temu wszczęto przeciwko mnie nowe postępowanie karne. Będę musiał jeszcze trochę poczekać” – przestrzega Aleś Bialacki na Facebooku.
Tymczasem cytowany przez radio Racyja Michał Dąbrowski z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, zauważył, że powrót na Białoruś Andrzeja Poczobuta świadczy o miłości do Ojczyzny i jest zjawiskiem symbolicznego „zerwania” granicy między oboma państwami, nawet w tak trudnej sytuacji i kryzysie:
„To po prostu miłość do swojego miejsca. Polskość Andrzeja Poczobuta jest rozumiana trochę inaczej. Ta praktyka jest dla niego trochę niebezpieczna, prawda? Człowiek ma swój cel, pewnie byłby tu bezpieczniejszy, prawda? Ale ma swoją misję i należy ją po prostu uszanować. Nie można się obrażać na kogoś za to, że kocha miejsce, z którego pochodzi” – powiedział ekspert.
A my polecamy świetną rozmowę na YouTube z Andrzejem Poczobutem, którą przeprowadził redaktor Walenty Woyniłło z wileńskiego ośrodka „Wilnoteki”. To jedna z tych rozmów, które naprawdę warto obejrzeć w całości. Przede wszystkim dlatego, że ta rozmowa pozwala lepiej zrozumieć jego postawę, sposób myślenia i życiowe wybory. Także ten, który dla wielu osób może być trudny do zrozumienia – decyzję o powrocie na Białoruś, do swojej rodzinnej ziemi.
https://www.youtube.com/watch?v=LSAm6oN4row


