
Grodno “Azot”. Fot: exportofby.com
O 50% zostaną podniesione cła na szereg produktów rolnych z Rosji i Białorusi. Taką decyzję zatwierdziła w czwartek, 15 maja Komisja Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego. Chodzi o te produkty, które do tej pory nie były objęte żadnymi cłami, w tym cukier, ocet, mąkę i paszę dla zwierząt gospodarskich, donosi DW.
Posłowie PE poparli również wprowadzenie 6,5-procentowych ceł na nawozy z Rosji i Białorusi oraz dodatkowych opłat w wysokości 40-45 euro za tonę w latach 2025-2026. Do 2028 r. cła te wzrosną do …430 euro za tonę.
Propozycja takich ceł została złożona przez Komisję Europejską pod koniec stycznia. Po pozytywnej decyzji parlamentarnej Komisji Handlu Międzynarodowego projekt ustawy powinien zostać zatwierdzony przez plenum Parlamentu Europejskiego na posiedzeniu 22 maja.
Bruksela uważa, że dochody, które Rosja i Białoruś czerpią z handlu nawozami, są bezpośrednim wkładem w wojnę na Ukrainie.
„Rozporządzenie o stopniowym zwiększaniu ceł na produkty z Rosji i Białorusi pomoże zapobiec wykorzystywaniu przez Rosję rynku UE do finansowania jej machiny wojennej” – powiedziała Inese Weidere, stała sprawozdawczyni Parlamentu Europejskiego ds. Rosji.
Uważa ona za niedopuszczalne, że ponad trzy lata po rozpoczęciu przez Rosję wojny na pełną skalę przeciwko Ukrainie, UE nadal kupuje krytyczne towary w dużych ilościach z tego kraju.
„W rzeczywistości import ten znacznie wzrósł” – powiedziała eurodeputowana.
Unijny import mocznika i nawozów azotowych z Rosji, który był już duży w 2023 roku, znacznie wzrósł w 2024 roku. Komisja Europejska nazywa tę sytuację zależnością gospodarczą od Rosji i uważa, że bez odpowiedniej interwencji może ona zaszkodzić bezpieczeństwu żywnościowemu UE, a zwłaszcza w przypadku nawozów, uczynić UE podatną na ewentualną presję ze strony Rosji.
ba za dw.com



