
Samolot B-52H Stratofortress Sił Powietrznych USA. Zdjęcie US Air Force autorstwa sierżanta sztabowego Trevora T. McBride’a/nara.getarchive.net
W piątek 16 maja amerykański bombowiec strategiczny dalekiego zasięgu B-52H Stratofortress przeleci wraz z sojusznikami z NATO nad stolicą Łotwy – Rygą. To symbol zaangażowania USA w bezpieczeństwo Bałtyku.
„Samolot B-52H Stratofortress ma wykonać przelot nad Pomnikiem Wolności i bazą lotniczą Lielvārde w Rydze na Łotwie dziś, 16 maja około południa czasu lokalnego, w ramach misji Bomber Task Force Europe, demonstrując zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w zapewnienie bezpieczeństwa w regionie bałtyckim i na wschodniej flance NATO” – ogłosiła USAFE-AFAFRICA.
Bezpieczeństwo Bałtyku jest niezbędne dla stabilności całego regionu euroatlantyckiego. Ten przelot pokazuje ciągłą współpracę sojuszników w celu zachowania pokoju, wzmocnienia odstraszania i zapewnienia bezpiecznego i prosperującego regionu Morza Bałtyckiego — czytamy w komunikacie USAFE-AFAFRICA.
Jak zauważa The National Interest, Departament Obrony Stanów Zjednoczonych i Siły Powietrzne USA zazwyczaj nie informują z wyprzedzeniem o misjach Bomber Task Force (BTF) i nie sprecyzowano, czy B-52 jest wysyłany do Europy, czy też prowadzi misję z bazy Sił Powietrznych (AFB) w Stanach Zjednoczonych.
Pomnik Wolności, nad którym przeleciał B-52, został odsłonięty w 1935 roku na cześć poległych w wojnie o niepodległość Łotwy. Jest symbolem państwowości, wolności i jedności kraju.
Poprzednia misja tych bombowców w Europie odbyła się w lutym; cztery bombowce B-52H z 69. Ekspedycyjnego Dywizjonu Bombowego (EBS) z bazy sił powietrznych Minot (AFB) w Dakocie Północnej zostały wysłane do bazy Royal Air Force (RAF) w Fairford w Wielkiej Brytanii.
The National Interest zaznacza, że podczas misji amerykańskie bombowce wzięły udział w misji patrolowej nad Morzem Śródziemnym, eskortowane przez izraelskie myśliwce F-35 Adir. Wzięły również udział w przelocie nad Szwecją, aby uczcić pierwszą rocznicę przystąpienia tego nordyckiego kraju do NATO.
ba za nationalinterest.org




Dodaj swój komentarz