Reprezentant Krymu w rosyjskiej Radzie Federacji Siergiej Cekow złożył swoim kolegom senatorom z izby wyższej rosyjskiego parlamentu życzenia z okazji 363 rocznicy połączenia Ukrainy z Państwem Moskiewskim.
Deklarując kontynuowanie rozpoczętej w latach 90. XX wieku tradycji świętowania tego wydarzenia, Cekow zapowiedział, że ponowne zjednoczenie jest “nieuchronne” i nastąpi już “w niedalekiej przyszłości”. Poinformował, że z okazji rocznicy jeszcze dzisiaj odbędzie się na Krymie wiec, a jutro „Forum Jedności Słowiańskiej”. – Na uroczystości przybyli już przywódcy republik DNR i ŁNR Aleksandr Zacharczenko i Igor Płotnicki – oświadczył Siergiej Cekow.
Przypomnijmy o czym mówi Cekow: pod przywództwem hetmana Bohdana Chmielnickiego został uchwalona i podpisana 18 stycznia 1654 roku w Perejasławiu tzw. ugoda perejasławska – umowa o zjednoczenie z Państwem Moskiewskim, poddająca Ukrainę władzy cara. Tym aktem Kozacy zaporoscy, zamiast utworzenia równorzędnego składnika Rzeczypospolitej, wybrali protekcję Moskwy.
Ugoda perejasławska była podstawą dla cara Aleksego I do rozpoczęcia w 1654 roku wojny przeciwko Rzeczypospolitej Obojga Narodów zakończonej traktatem pokojowym w 1686.
W czasach sowieckich fakt ugody perejasławskiej był wykorzystywany w celach propagandowych dla podkreślenia “braterstwa obu narodów” i wzmocnienia sztucznego tworu jakim było państwo bolszewickie. To właśnie w 300 rocznicę ugody perejasławskiej, w 1954 roku, miało miejsce przekazanie Krymu Ukraińskiej SRR.
W wielu źródłach ugoda perejasławska jest oceniana jako zdrada Chmielnickiego wobec tworzącej się narodowości i państwa ukraińskiego oraz przyczynienie się do zdławienia przez Rosję tworzącej się świadomości narodowej. Inne podnoszą, że Chmielnicki zawarł ugodę z Moskwą, szukając sojusznika przeciw Rzeczypospolitej w walce o niezależne od niej państwo kozackie.
Kresy24.pl
