
Zdjęcie: Andriy Melnyk, Stepan Bandera, Pawło Skoropadski, Symon Petlura i Wołodymyr Zełenski (kolaż RBC-Ukraina)
Kto jest najwybitniejszym Ukraińcem w historii? Odpowiedź na to pytanie przynosi najnowsze badanie Rating Group przeprowadzone w dniach 4–9 sierpnia 2026 roku. Wyniki pokazują, że doświadczenie wojny wyraźnie przekształciło ukraińską pamięć historyczną.
Wyniki najnowszego sondażu nie zaskakują, ale dla Polaków mogą być trudne do przyjęcia. Stepan Bandera znalazł się wśród najczęściej wskazywanych najwybitniejszych Ukraińców, a aż 74 proc. badanych pozytywnie ocenia jego dokonania. Jeszcze mocniejszy jest wynik dotyczący OUN-UPA: 82 proc. Ukraińców popiera uznanie tych organizacji za uczestników walki o niepodległość.
Dla polskiej pamięci historycznej to szczególnie bolesne, ponieważ OUN-UPA i Bandera są nierozerwalnie związani z pamięcią o ludobójstwie Polaków na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.
Na pytanie o najwybitniejszych Ukraińców w historii 11 proc. respondentów spontanicznie wskazało Stepana Banderę. Dało mu to czwarte miejsce – za Tarasem Szewczenką, którego nazwisko wskazało ponad 60 proc. ankietowanych, Łesią Ukrainką – uzyskała 28,4 proc. i Bohdanem Chmielnickim – 15,9 proc.
Co więcej, gdy ankietowani mieli bezpośrednio ocenić dokonania Stepana Bandery, aż 74 proc. zrobiło to pozytywnie.
Za Stepanem Banderą uplasował się Wołodymyr Zełenski – 10,4 proc., Iwan Mazepa – 9,9 proc. oraz Mychajło Hruszewski – 9,8 proc.
W ocenie dokonań poszczególnych postaci ankietowani jeszcze wyżej ocenili Bohdana Chmielnickiego – 90 proc., Mychajło Hruszewskiego – 84 proc. oraz Iwana Mazepę – 82 proc.
Co istotne, stosunek do Mazepy i Symona Petlury wyraźnie poprawił się od 2022 roku. Pozytywna ocena Mazepy wzrosła z 74 do 82 proc., a Petlury z 49 do 59 proc.
To pokazuje, że ukraińska pamięć historyczna coraz mocniej obejmuje całą tradycję walki o niepodległość, a nie tylko pojedyncze postacie.
Jeszcze mocniejszy sygnał przynosi pytanie o OUN-UPA.
Aż 82 proc. Ukraińców popiera uznanie tych organizacji za uczestników walki o niepodległość państwa. Przeciwko jest zaledwie 10 proc.
Tymczasem w 2019 roku było to tylko 45 proc. W ciągu kilku lat nastąpił więc ogromny skok – o 37 punktów procentowych.
Największym bohaterem zbiorowym współczesnej Ukrainy pozostaje jednak żołnierz obecnej armii.
Aż 98 proc. badanych deklaruje pozytywny stosunek do współczesnych żołnierzy ukraińskich.
To więcej niż w przypadku żołnierzy Armii Radzieckiej walczących z nazizmem – 87 proc. – oraz żołnierzy UPA – 74 proc.
Jednym z najbardziej wymownych wyników badania jest poparcie dla utworzenia Ukraińskiego Panteonu Narodowego.
Popiera go 65 proc. respondentów.
Co jeszcze ważniejsze, 64 proc. uważa, że powinien on łączyć pamięć o wielkich postaciach historycznych ze współczesnymi bohaterami wojny rosyjsko-ukraińskiej.
To oznacza próbę stworzenia jednej, spójnej opowieści o państwie: od dawnych przywódców i poetów, przez bohaterów walk o niepodległość XX wieku, aż po żołnierzy walczących obecnie z Rosją.
Badanie pokazuje także, że zmienia się samo rozumienie tego, kim jest Ukrainiec.
Aż 95 proc. respondentów wskazuje własną identyfikację jako najważniejszą cechę ukraińskości. 92 proc. podkreśla odpowiedzialność za sytuację w kraju, 89 proc. – szacunek dla prawa i ustroju politycznego, a 88 proc. – zakorzenienie w ukraińskiej przestrzeni kulturowej.
Dopiero dalej pojawiają się język ukraiński – 80 proc., długotrwałe zamieszkanie w Ukrainie – 74 proc., ukraińska narodowość – 69 proc. oraz urodzenie w Ukrainie – 67 proc.
Najmniej istotna okazała się religia chrześcijańska – wskazało ją 48 proc.
Zmieniło się także rozumienie patriotyzmu. Najczęściej wskazywanym jego przejawem jest przestrzeganie prawa – 39 proc. Na drugim miejscu znalazło się popieranie demokracji, praw człowieka i wolności – 36 proc.
33 proc. wskazało pielęgnowanie ukraińskiej kultury, 24 proc. – używanie języka ukraińskiego, a tyle samo – służbę wojskową.
Dla 19 proc. patriotyzmem jest wolontariat i pomoc innym, a dla 18 proc. – szacunek dla historii Ukrainy.



