
AI
Niemiecka prokuratura zaktualizowała europejski nakaz aresztowania obywatela Ukrainy Wołodymyra Żurawlewa, który prawdopodobnie brał udział w sabotażu rosyjskiego gazociągu Nord Stream. Do zarzutu dodano kolejną kwalifikację czynu „zbrodnia wojenna”.
Informację tę podaje portal „Europejska Prawda”, powołując się na oświadczenie kancelarii prawnej „Katerynchuk, Moor i Partnerzy”, występującej w roli strony pozwanej.
4 września kancelaria ogłosiła, że rozprawa sądowa w Chorwacji w sprawie ekstradycji Żurawlowa do Niemiec została odroczona – miała się odbyć właśnie dziś, w piątek.
„Powodem jest aktualizacja europejskiego nakazu aresztowania przez stronę niemiecką i dodanie do niego nowej kwalifikacji czynu „zbrodni wojennej”. Dla obrony oznacza to nowy etap w walce o prawa obywatela Ukrainy… Będziemy Państwa niezwłocznie informować o dalszym rozwoju sprawy” – czytamy w oświadczeniu.
Niemiecka Prokuratura Federalna ogłosiła 19 sierpnia zatrzymanie obywatela Żurawlowa w Chorwacji w związku ze sprawą sabotażu na Nord Stream. Wcześniej dwukrotnie unikał on aresztowania i ekstradycji do Niemiec.
30 września 2025 r. Żurawlew został zatrzymany w Pruszkowie, jednak 17 października 2025 r. polski sąd odmówił ekstradycji obywatela Ukrainy do Niemiec i zwolnił mężczyznę z aresztu.
Według doniesień medialnych, Żurawlew został zatrzymany w Chorwacji podczas kręcenia hollywoodzkiego filmu o tym sabotażu . Film nosi tytuł „Wyspa Węży”.
Inna osoba zamieszana w tę sprawę, Ukrainiec Serhij Kuzniecow, zatrzymany latem ubiegłego roku podczas wakacji we Włoszech, przebywa już w areszcie w Niemczech.
Pod koniec czerwca 2026 roku niemiecka Prokuratura Federalna opublikowała oficjalny komunikat o postawionych mu zarzutach; stwierdzono w nim, że on i inni członkowie grupy działali jako ukraińscy wojskowi.
Przypomnijmy, do wycieku doszło w nocy 26 września 2022 r. w pobliżu wyspy Bornholm na Morzu Bałtyckim.



