
Prezydent Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping. Zdjęcie: TASS/Kremlin.ru
Strona francuska uważa, że ze względu na bliskie związki z Rosją Chiny mogą być jednym z nielicznych krajów, które mogą „zmienić reguły gry” w kontekście wojny na Ukrainie.
Stanowisko Pałacu Elizejskiego przekazał dziennikarzom CNN wysoki rangą urzędnik, pod warunkiem zachowania anonimowości.
Rozmowa odbyła się w piątek 31 marca, w kontekście zaplanowanej na 5 kwietnia wizyty prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Chinach, gdzie towarzyszyć mu będzie przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
„Oczywiście Chiny są jednym z niewielu krajów na Ziemi – być może jedynym krajem na świecie – który może wpłynąć na konflikt, i to z korzyścią dla obu stron” – twierdzi anonimowe źródło.
Dodaje, że spotkania Macrona z najwyższymi przywódcami Chin mają na celu „znalezienie przestrzeni, abyśmy mogli wypróbować inicjatywy dobre dla narodu ukraińskiego, a następnie znaleźć sposób na znalezienie rozwiązań, które pozwolą zakończyć tę wojnę w perspektywie średnioterminowej” – dodał przedstawiciel Pałacu Elizejskiego.
Przypomnijmy, że wcześniej przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen stwierdziła, że stanowisko Chin w sprawie wojny na Ukrainie będzie miało znaczenie dla kształtowania się stosunków z Unią Europejską.
ba za eurointegration.ua/CNN


