
Fot. tablicerejestracyjne.eu
Łotewskie władze chcą, by z kraju zniknęły samochody na rosyjskich i białoruskich tablicach rejestracyjnych. Tamtejszy resort sprawiedliwości przygotowuje projekt zakazujący posiadania pojazdów zarejestrowanych w Rosji i na Białorusi. Właściciele mają wybór – albo przerejestrują samochód, wywiozą go poza granicę Łotwy albo auta zostaną skonfiskowane.
Od 12 września samochody zarejestrowane w Rosji nie mogą wjeżdżać do Unii Europejskiej przez granicę Łotwy z Rosją i Białorusią. To jednak nie koniec obostrzeń dla obywateli tych krajów. Obecnie łotewski rząd pracuje nad ustawą, która sprawi, że w kraju nielegalne będzie również posiadanie pojazdu zarejestrowanego w Rosji.
Łotewska minister sprawiedliwości Inese Libina-Egnere poinformowała w piątek 22 września, że właściciele takich samochodów będą mieli trzy miesiące na dostosowanie się do zmian. Po upływie tego czasu każdy pojazd, który nie zostanie przerejestrowany, bądź wywieziony poza granicę kraju, zostanie skonfiskowany.
Możliwość powrotu do Rosji samochodem na rosyjskich tablicach dotyczy tylko pojazdów wykorzystywanych jako środek transportu. Wywiezienie w tym kierunku samochodu przeznaczonego na sprzedaż jest wbrew prawu. Podobne regulacje obowiązują już w Estonii, Finlandii i na Litwie.
Działania Łotwy stanowią reakcję na komunikat Komisji Europejskiej dotyczący importu towarów z Rosji, w którym wskazała, że sprowadzanie rosyjskich samochodów powinno być zakazane. Decyzję o wprowadzeniu zakazu Komisja zostawiła jednak poszczególnym krajom członkowskim Unii Europejskiej.
RES na podst. Telegram



