
Kanclerz Niemiec na Kremlu. Fot. Kremlin.ru
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz przyznaje, że planuje rozmowę z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Nie powiedział, kiedy do tej rozmowy miałoby dojść.
W rozmowie z Kölner Stadt-Anzeiger, niemiecki kanclerz zaznaczył, że od jego ostatniej rozmowy telefonicznej z Putinem „minęło trochę czasu”. „Ale planuję ponownie porozmawiać z Putinem w odpowiednim czasie” – powiedział Scholz.
Podkreślił, że warunkiem sprawiedliwego pokoju powinno być wycofanie wojsk rosyjskich z Ukrainy.
Scholz powiedział też, że Rosja musi zrozumieć niedopuszczalność „zimnego pokoju” – w szczególności scenariusza, w którym obecna linia frontu stanie się nową „granicą” między Rosją a Ukrainą, bo to tylko legitymizowałoby wcześniejsze działania Putina.
Kiedy kanclerz został osobno zapytany, czy dotyczy to również Krymu, powtórzył swoją poprzednią odpowiedź.
„Rosja musi wycofać swoje wojska. Nie do nas należy określenie, jakiego rodzaju porozumienie chce osiągnąć Ukraina”.
Scholz powiedział też, że Rosja powinna zrozumieć niedopuszczalność „zimnego pokoju” – w szczególności scenariusza, w którym obecna linia frontu stanie się nową „granicą” między Rosją a Ukrainą, bo to tylko legitymizowałoby wcześniejsze działania Putina.
Indagowany, czy dotyczy to również Krymu, powtórzył swoją poprzednią odpowiedź. „Rosja powinna wycofać swoje wojska. Nie od nas zależy, jakie porozumienie chce osiągnąć Ukraina”.
ba za nashaniva.com


