
Fot. Getty Images
Rosyjski przewoźnik lotniczy „Aerofłot”, jedna z najstarszych linii na świecie, bo istniejąca od roku 1923, przed wybuchem wojny z Ukrainą latała na 146 lotnisk w 52 krajach. Obecnie sankcje nałożone prze Unię Europejską doprowadzają „Aerofłot” do bankructwa i niebezpiecznych dla życia pasażerów rozwiązań…
W wyniku sankcji wiosną 2022 roku „Aerofłot” przestał latać do Europy, a rosyjskie linie zostały dodatkowo całkowicie usunięte z ogólnoświatowego systemu rezerwacji lotów.
Trudną sytuację przewoźnika niewiele poprawiła wyprzedaż jego nieruchomości zagranicznych – na Węgrzech, Cyprze, w Szwecji, Norwegii, Danii i Belgii, choć jeden tylko apartamentowiec zlokalizowany w Larnace wyceniono prawie na dwa miliony euro…
Prawdziwy dramat rozgrywa się w jednak w samym wyposażeniu rosyjskich linii lotniczych. Do tej pory „Aerofłot” zamawiał samoloty głównie z zagranicy, ale zachodni producenci, w tym tacy potężni jak Boeing i Airbus, odcięli dostawy gotowych maszyn oraz komponentów i części zamiennych dla klientów z Rosji. Spowodowało to, iż już prawie rok temu wicepremier Rosji Jurij Borysow zapowiedział w wywiadzie dla kanału Rossija-24, że rosyjscy mechanicy w końcu posuną się do „kanibalizacji” – rozmontują niektóre samoloty zachodniej produkcji, by serwisować inne maszyny i dalej móc nimi latać…
Rosyjski opozycyjny serwis internetowy „Projekt” opublikował właśnie informację o tym, że tak się już dzieje w „Aerofłocie”, a zarząd linii nakazał personelowi lotniczemu zaprzestanie zgłaszania wadliwego lub brakującego sprzętu zapewniającego bezpieczeństwo na pokładzie samolotów; wszystkie usterki nie mogą być odtąd rejestrowane w dziennikach pokładowych, a jedynie zgłaszane ustnie przełożonym.
Personel pokładowy „Aerofłotu” potwierdza, że pewnych elementów w samolotach nie wymieniano od dłuższego czasu, a dokumentacja dotycząca bezpieczeństwa niektórych maszyn dawno wygasła.
Po informacjach opublikowanych w niezależnych mediach szef rosyjskiego Rostransnadzoru Wiktor Basargin powiedział gazecie „Kommiersant”, że w ciągu ostatnich 15 miesięcy rosyjskie samoloty wykonały około 2000 lotów z… przestarzałym wyposażeniem odpowiedzialnym za bezpieczeństwo:
„Kilkaset nieplanowanych inspekcji linii lotniczych wykazało, że firmy korzystające z zachodniego sprzętu mają niedobór komponentów oraz problemy z dostawami materiałów eksploatacyjnych”.
Równocześnie Rostransnadzor uspokaja, że problem ten dotyczy głównie mniejszych rosyjskich przewoźników, a nie flagowego „Aerofłotu”:
„Wszystkie części zamienne przechodzą rygorystyczną kontrolę pod kątem zgodności z wymogami jakościowymi, historią pochodzenia i posiadają niezbędne certyfikaty”.
Bez wątpienia jednak obecne usługi „Aerofłotu” to może być „one way ticket”…
RES na podst. „Projekt”, „Kommiersant”

Dodaj swój komentarz