
Fot: Ashim D’Silva/ Unsplash.com
Na stronie internetowej rosyjskiego Ministerstwa Sprawiedliwości pojawiła się „lista osób objętych tymczasowymi środkami ograniczającymi”. Znajdą się na niej obywatele rosyjscy przebywający za granicą, skazani zaocznie za przestępstwa polityczne.
Jak podaje The Moscow Times, lista jest obecnie w fazie testowej, a jedynym wpisem na niej jest fikcyjna osoba, Piotr Pietrowicz Pietrow, urodzony w 2001 roku, „ścigany” na podstawie ustawy o „zagranicznych agentach”. Na liście znajdą się dane osobowe, które władze zamierzają upublicznić: imię i nazwisko, otczestwo, datę i miejsce urodzenia, numer identyfikacji podatkowej, numer ubezpieczenia oraz numer specjalnego rachunku rublowego dla wszystkich dochodów z Rosji.
Na początku sierpnia Władimir Putin podpisał ustawę nakładającą daleko idące ograniczenia na Rosjan, którzy uciekli z kraju i zostali skazani zaocznie za przestępstwa polityczne.
Lista obejmuje nie tylko osoby skazane na podstawie Kodeksu karnego, ale także osoby oskarżone o przestępstwa administracyjne – za naruszenie przepisów o „agentach zagranicznych”, udział w „niepożądanych” organizacjach, „dyskredytację” armii i nawoływanie do sankcji lub separatyzmu. Prokurator Generalny i jego zastępcy będą mogli dodawać osoby do rejestru, a dane będą przesyłane do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Federalnej Służby Bezpieczeństwa, Federalnej Służby Podatkowej, Rosrejestru, Banku Centralnego i innych agencji.
Osoby wpisane do rejestru zostaną całkowicie pozbawione dostępu do usług bankowości internetowej, ich transakcje dotyczące nieruchomości zostaną zablokowane, a ich konta i majątek zostaną zamrożone. Internetowe usługi rządowe będą niedostępne. Konsulaty nie będą mogły wydawać tym osobom nowych paszportów i innych dokumentów. Rejestracja działalności gospodarczej, zaciąganie pożyczek, otrzymywanie płatności budżetowych i wszelkie działania w imieniu osoby upoważnionej również będą zabronione.
Wadim Kluwgant, partner w kancelarii adwokackiej Pen & Paper, komentując te zmiany w rozmowie z RBC, zauważył, że dokument ten jest sprzeczny z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa i sądu, a odmowę udzielenia usług konsularnych obywatelom rosyjskim za granicą uznał za niezgodną z prawem. Eksperci z „Pierwszego Oddziału” porównali zakres tych ograniczeń do faktycznego pozbawienia obywatelstwa: państwo zachowuje władzę nad obywatelem, ale odmawia mu praw.
