
Aleksander Łukaszenka. Fot: belta.by
Rosyjski politolog Władimir Pastuchow, badacz z University College of London, odpowiedział na pytanie Radia Svaboda: „Czy Zachód może coś zaoferować Łukaszence, żeby odwrócił się od Putina?”.
„Niestety, Łukaszenka może odwrócić się od Putina plecami, mając wszystko powyżej miednicy. Ale nie może odwrócić się od tego, co jest poniżej miednicy. Ponieważ jest ręka, która trzyma go za to, co jest poniżej miednicy” – żartobliwie odpowiedział Pastuchow.
Według niego nie ma propozycji, która skłoniłaby Łukaszenkę do odwrócenia się od Putina. Naukowiec wymienił trzy powody:
„Po pierwsze, na Białorusi stacjonują wojska rosyjskie;
Po drugie, Białoruś jest infiltrowana przez rosyjskich agentów, a KGB Białorusi jest w dużym stopniu zintegrowane z FSB Rosji. Widzieliśmy na Ukrainie, jak bardzo SBU była infiltrowana przez rosyjskich agentów. I nie ma tu o Białorusi mowy.
A trzeci powód to wydarzenia z 2020 roku. A krwi i zbrodni było tak dużo, że aby móc mu coś zaoferować, ta oferta musi zawierać kompromis z siłami, które są mu przeciwne na Białorusi. A po 2020 roku bardzo trudno jest znaleźć taki kompromis. Jest zakładnikiem. I nie można nic ofiarować zakładnikowi”. — powiedział Władimir Pastuchow.
Radio Svaboda przypomina, że w ostatnich miesiącach eksperci wielokrotnie powtarzali, że reżim Aleksandra Łukaszenki wysyła Zachodowi sygnał, że jest gotowy do negocjacji.
Białoruscy parlamentarzyści zostali niedawno zaproszeni na Zgromadzenie Parlamentarne OBWE, a w Mińsku gościł minister spraw zagranicznych Węgier. Jednak żadna ze stron oficjalnie nie poinformowała o zmianach w kontaktach Mińska z Zachodem.
oprac. ba za svaboda.org


