
Collage / fot: URA.ru
Średnia długość życia nowych rosyjskich żołnierzy, od chwili pojawienia się na polu walki, spadła do 20-30 minut – poinformował szef ukraińskiego wywiadu wojskowego, gen. Oleg Iwaszczenko w rozmowie z The Times.
Tymczasem rosyjska generalicja prosi Władimira Putina, by od razu po wyborach parlamentarnych 18-20 września ogłosił mobilizację 800 tys. nowych żołnierzy. Zdaniem Iwaszczenki, Rosja nie jest jednak w stanie jednorazowo zmobilizować tak wielkiej ich liczby.
Obecnie rosyjskie dowództwo werbuje dziennie około 1 tys. ochotników, czasem 1200. Natomiast traci więcej. “Zobaczcie na straty z ostatnich dni: wczoraj – 1410, przedwczoraj – 1551, z czego 60% to zabici” – zauważa szef wywiadu. Gdy rozmawiał z dziennikiem, nie były jeszcze znane rekordowe straty z 13 września – 1700 osób.
“Morale wroga jest bardzo niskie, nikt nie chce walczyć. I podobne są nastroje w Rosji – tak naprawdę większość ludzi już nie chce tam wojny” – ocenia generał Iwaszczenko.



