
Prigożyn i wagnerowcy. Fot. Kadr z filmu
Najemnicy grupy „Wagner”, którzy w czasie buntu zbrojnego zmierzają w kierunku Moskwy, mogą po drodze zająć magazyny z bronią jądrową w obwodzie woroneskim. Według ukraińsko-tatarskiego ruchu partyzanckiego „Atesz”, ich agent w szeregach wagnerowców informuje, że przednie oddziały „Wagnera” dotarły na przedmieścia Borysoglebska w obwodzie woroneskim, gdzie znajduje się magazyn broni jądrowej, znany również jako „Obiekt 375 „C””, 12 departamentu Ministerstwa Obrony FR.
Jednocześnie „Atesz” zauważa, że rosyjskie wojsko nie będzie w stanie samodzielnie zabezpieczyć magazynu, ponieważ jest tam bardzo niewielu żołnierzy.
„Potrzebna jest znaczna liczby czołgów, artylerii i zmotoryzowanej piechoty zawodowej. Potrzeba, co najmniej, brygady” – zauważa „Atesz” i podkreśla, że być może jedynym sposobem na zdobycie posiłków do wzmocnienia obsady tego obiektu będzie wycofanie rezerw operacyjnych z frontu na Ukrainie.
„Walki o woroneski magazyn nuklearny prawdopodobnie doprowadzą do nasilenia eskalacji działań wojennych między prywatną firmą wojskową [„Wagner” – red.] a Ministerstwem Obrony FR” – czytamy w komunikacie.
Przypomnijmy, Moskwa przygotowuje się na przybycie wagnerowców. W stolicy blokowane są drogi i mosty, trwa budowa linii obronnych.
Jednocześnie, jak informują media, rosyjskie władze, nie mają rezerw do obrony miasta, poza policją i poborowymi.
Opr. TB, t.me/atesh_ua/1104



