
Swietłana Tichanowskaja i członek Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Paweł Łatuszka. Warszawa, Polska. 2 grudnia 2022 r. fot. Karina Paszko/ Belsat.eu
Były ambasador białoruskiego reżimu w Warszawie, od 2020 roku jeden z emigracyjnych liderów opozycji Paweł Łatuszka twierdzi, że atak białoruskich czołgów na Litwę to „scenariusz realistyczny”.
Atak czołgowy armii białoruskiej na Litwę w celu „wycięcia okna do Kaliningradu” jest scenariuszem realistycznym. Jak informuje agencja Pozirk, taką opinię wyraził 28 marca na antenie 6TV wiceszef opozycyjnego Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego pod przywództwem Swietłany Tichanowskiej, szef Ludowego Biura Antykryzysowego (NAU), Paweł Łatuszka.
Polityk przypomniał słowa zastępcy sekretarza stanu Rady Bezpieczeństwa Białorusi Pawła Murawieki, że Białoruś rzekomo „ma takie prawo”.
Wiemy również, że na terytorium Białorusi znajduje się taktyczna broń nuklearna. W tym „Iskandery” <…>. I tak za tą dywizją pancerną „Iskandery” wkraczają na terytorium Litwy, rozmieszczając niczym parasol osłonę dla wojsk lądowych. W NATO pojawia się pytanie – zaatakowanie tych sił przy użyciu broni konwencjonalnej oznacza atak na stolicę Litwy – powiedział.
Łatuszka zaznaczył, że „nie chciałby wyolbrzymiać sytuacji”, ale są pewne informacje w tej sprawie.
Nasze źródła podają, że kilka miesięcy temu kierownictwo Sekretariatu Rady Bezpieczeństwa Białorusi i Federacji Rosyjskiej przeprowadziło ćwiczenia z udziałem kierownictwa sztabów generalnych właśnie po to, aby wypracować ten scenariusz – wyjaśnił Łatuszka.
„To był celowy wyciek <…>, takie informacje zaczęły napływać kilka tygodni temu. Czy ten scenariusz jest realny? Tak. Czy to jest dzisiaj realne? Myślę, że nie. Czy jest to możliwe jutro? Myślę, że tak” – dodała Łatuszka.
Wcześniej odpowiedzialny za wojsko i bezpieczeństwo w Gabinecie Swietłany Tichanowskij Walerij Sachaszczyk mówił o prawdopodobieństwie ataku na Wilno.
ba/pozirk.online



