
Ukraińscy żołnierze. Fot. facebook.com/GeneralStaff.ua
Setki ukraińskich żołnierzy może wciąż znajdować się w okrążonym Wuhłedarze w obwodzie donieckim. Rosyjscy okupanci zbliżają się do miasta. Pisze o tym „The Telegraph”.
Jeden z ukraińskich żołnierzy z 72. Brygady Piechoty Zmechanizowanej powiedział wojskowemu analitykowi Stanisławowi Bunjatowowi, że drogi ewakuacyjne z Wuhłedaru zostały odcięte i kończą się zapasy żywności, amunicji i paliwa.
„Sytuacja w Wuhłedarze jest, delikatnie mówiąc, trudna, atak idzie z trzech stron” – powiedział wojskowy.
Według niego podjeżdżanie ukraińskich transporterów opancerzonych w kierunku swoich pozycji było zbyt niebezpieczne ze względu na ataki rosyjskiej artylerii i dronów. Jednak poszczególne jednostki nadal próbują nocą niezauważenie wymknąć się z rosyjskiego okrążenia.
„Średnio, jeśli 10 osób opuszcza miasto w grupach, przechodzi od czterech do sześciu” – powiedział.
Należy zauważyć, że oświadczenia żołnierzy opublikowano dzień po odwołaniu przez ukraińskie dowództwo naczelne płk. Iwana Winnika, dowódcy 72. brygady, która broni Wuhłedaru. Winnik cieszy się dużym szacunkiem i otrzymał nominację do awansu. Jednak pojawiają się też opinie, że Winnik został odwołany, bo trzeba było go „uratować”, zanim miasto zajmą Rosjanie.
Wuhłedar, położony na południowym krańcu linii frontu, przebiegającej przez wschodni Donbas, nazywany jest ukraińską twierdzą, ponieważ podczas całej rosyjskiej agresji na Ukrainę nigdy nie został zdobyty. Jednak teraz rosyjscy blogerzy wojskowi informuję, że rosyjskie siły okupacyjne prawie go otoczyły. Niektórzy rosyjscy urzędnicy podali, że w pobliżu Wuhłedaru rozmieszczono 5 tys. rosyjskich żołnierzy w ramach planowania dużej ofensywy.
Ukraiński kanał Telegram DeepState potwierdził, że Rosja wysłała w ten obszar regularne oddziały i siły specjalne jako posiłki. Jednocześnie analityk OSINT Aggregator twierdzi, że Ukraina „mogła próbować utrzymywać Wuhłedar dłużej, niż było to operacyjnie możliwe”.
Przedwojenna populacja miasta liczyła około 14 tys. osób. Jeśli miasto upadnie, będzie to największy sukces wojsk Putina na froncie od czasu zdobycia w lutym Awdijiwki w obwodzie donieckim.
Opr. TB, telegraph.co.uk
