W pobliżu zakładów chemicznych, w których kilka dni temu doszło do dwóch potężnych eksplozji, znajduje się magazyn materiałów promieniotwórczych. Wybuchy mogły spowodować pęknięcia w ścianach. Istnieje zagrożenie wycieku promieniowania.
Mieszkańcy Doniecka powinni być poinformowani o niebezpieczeństwie. Przed rosyjską rebelią w Donbasie magazyn materiałów promieniotwórczych był pod ścisłą kontrolą. Już wówczas wymagał remontu. Teraz nikt obiektu nie pilnuje, a przez pęknięcia w ścianach spowodowane wybuchem może dojść do wycieku promieniowania – alarmuje rzecznik ATO Andrij Łysenko.
Przypominamy, że dwa niezwykle silne wybuchy wstrząsnęły Donieckiem we wtorek, 16 czerwca. Po nich nad miastem pojawił się wielki słup dymu. Władze separatystów poinformowały, że eksplozja miała miejsce w zakładach chemicznych, gdzie następnie wybuchł pożar. Fala uderzeniowa po wybuchach była tak silna, że w niektórych mieszkaniach wyleciały szyby, a w całym mieście włączyły się alarmy w samochodach.
Kresy24.pl



