
Siergiej Szojgu © Vadim Savitsky/służba prasowa Ministerstwa Obrony Rosji/TASS
Były minister obrony Federacji Rosyjskiej, szef rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Siergiej Szojgu ma najwyraźniej duże problemy. Jego klan został praktycznie rozbity, a on sam zniknął z przestrzeni publicznej. Wkrótce możemy go zobaczyć na ławie oskarżonych, pisze Dialog.
Z-bloger, uczestnik wojny przeciwko Ukrainie, Michaił Połynkow twierdzi, że rosyjscy stróże prawa zainteresowali się Siergiejem Szojgu na tyle dociekliwie, że stan zdrowia byłego ministra bardzo się pogorszył. Jest z nim na tyle źle, że nie wychodzi ze szpitala.
„Świta Szojgu siedzi. Była informacja, że w przeddzień 9 maja Szojgu został wezwany na przesłuchanie, a teraz przebywa w szpitalu z ostrą niewydolnością serca”– twierdzi propagandysta.
W tej chwili nie ma oficjalnego potwierdzenia tej informacji. Jednak media zauważyły, że były minister nie był obecny na paradzie wojskowej w Moskwie 9 maja, co jest bardzo wymowne. Jest jeszcze jeden fakt wskazujący na problemy byłego ministra.
„Nazwiska trzech pierwszych ministrów, w tym Siergieja Szojgu, (…), a następnie jego stałego zastępcy Rusłana Calikowa, który kierował ministerstwem przez pięć dni w maju 2012 r., oraz Władimira Puczkowa, który zasiadał w ministerialnym fotelu przez sześć lat, zniknęły z tablicy honorowej kierownictwa Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych w centralnym budynku resortu w Moskwie.
„Teraz współczesna historia rosyjskich ratowników zaczyna się od rządów byłego ochroniarza Putina Jewgienija Ziniczewa … Szojgu i Calikow są teraz w głębokiej niełasce” — podał wpływowy rosyjski kanał Telegram „VChK-OGPU”, który jest powiązany z rosyjskimi służbami bezpieczeństwa.
ba



