
Populacja żubrów w Puszczy Białowieskiej wzrosła/ Fot: belta.by
Białoruś próbuje umiędzynarodowić konflikt z Polską o Puszczę Białowieską. Mińsk zwrócił się do UNESCO z apelem o mediację, twierdząc, że polska zapora graniczna zbudowana podczas kryzysu migracyjnego, zagraża jednemu z najcenniejszych europejskich ekosystemów.
Sprawę podczas posiedzenia Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO w Korei Południowej przedstawił przedstawiciel białoruskiego Ministerstwa Zasobów Naturalnych Jauhen Korzun. Według niego problem powinien zostać rozwiązany „bez upolitycznienia”, a międzynarodowe instytucje mogłyby pom
óc w odbudowie kontaktów między ekspertami z Polski i Białorusi.
– Natura nie zna granic – przekonywał Korzun, apelując o natychmiastowe wznowienie „technicznej współpracy” między oboma krajami.
Polska zapora na granicy z Białorusią powstała po kryzysie migracyjnym z 2021 roku, gdy tysiące migrantów z Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji próbowały przedostać się do Unii Europejskiej przez terytorium Białorusi. Zapowiedzią problemów były słowa Łukaszenki na kilka tygodni przed eskalacją.
Oświadczył on, że Białoruś nie będzie już powstrzymywać napływu migrantów do granic UE: „Zatrzymaliśmy migrantów na granicy z Polską, Litwą, Łotwą. Teraz sami ich łapcie” – powiedział Łukaszenka.
Wkrótce potem liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej od strony białoruskiej gwałtownie wzrosła.
Warszawa i Bruksela uznały te działania za element zorganizowanej presji migracyjnej prowadzonej przez reżim Aleksandra Łukaszenki przy wsparciu Moskwy. Mińsk odrzucał te zarzuty.
W odpowiedzi Polska zbudowała stalową barierę o długości około 186 kilometrów, a granicę wzmocniono systemem kamer, czujników i elektronicznego nadzoru.
Warszawa podkreśla, że zabezpieczenia są konieczne dla ochrony wschodniej granicy Unii Europejskiej. Organizacje ekologiczne zwracają jednak uwagę, że infrastruktura może utrudniać migrację zwierząt żyjących w Puszczy Białowieskiej – jednym z ostatnich naturalnych kompleksów leśnych Europy.
Teraz Mińsk próbuje wykorzystać argument ekologiczny na forum UNESCO, przedstawiając polską zaporę jako zagrożenie dla przyrody. Polska z kolei wskazuje, że mur był odpowiedzią na bezprecedensową presję migracyjną wywołaną sytuacją na granicy.
Spór o Puszczę Białowieską coraz wyraźniej staje się kolejnym polem konfliktu między Warszawą a reżimem Łukaszenki.




1 komentarz
Polskie Imię
27 lipca 2026 o 10:36Pozwać Karalucha o koszty budowy zapory granicznej.