
AI
Mińsk łagodzi retorykę wobec Zachodu? Białoruskie przywództwo przekonuje, że nie ma żadnego zewnętrznego zagrożenia, sytuacja przy granicach od zachodu jest stabilna, a wojsko ponownie utrzymuje operacyjne kontakty z Polską, Litwą i Łotwą. To wyraźna zmiana tonu po latach ostrzegania przed rzekomym zagrożeniem ze strony sąsiadów.
„Możemy z pewnością powiedzieć, że sytuacja jest obecnie stabilna i nie stwarza zagrożenia” – oświadczył dowódca białoruskich Sił Powietrznych i Obrony Powietrznej Andriej Łukjanowicz w telewizji STV.
Jak twierdzi, białoruskie wojsko utrzymuje obecnie operacyjne kontakty z Polską, Litwą i Łotwą. Strony mają informować się wzajemnie o lotach w rejonach przygranicznych. Łukjanowicz przyznał, że wcześniej współpraca z Łotwą była przerwana, ale ostatnio również została wznowiona.
Białoruski dowódca przekonuje także, że w ostatnim czasie zmniejszyła się liczba wojskowych kontyngentów rozmieszczonych w państwach europejskich w pobliżu Białorusi. Według niego mniej jest zarówno samolotów, jak i wojsk lądowych.
Białoruska obrona powietrzna ma jednocześnie przez całą dobę monitorować przestrzeń powietrzną. Łukjanowicz twierdzi, że po stronie sąsiadów, wyraźnie spadła liczba lotów zarówno wojskowych, jak i rozpoznawczych.
Deklaracje te są szczególnie znaczące, ponieważ przez ostatnie lata białoruskie władze wielokrotnie przedstawiały Polskę i Litwę jako potencjalne źródło zagrożenia. Aleksander Łukaszenka uzasadniał w ten sposób m.in. rozbudowę potencjału wojskowego oraz organizowanie kolejnych ćwiczeń.
Ale retoryka Mińska kontrastuje z sytuacją na granicy z państwami UE. Kryzys migracyjny wywołany przez napływ migrantów przez Białoruś nadal stanowi poważne wyzwanie dla Polski, Litwy i Łotwy.
31 lipca Łotwa zamknęła z powodów technicznych jedyne działające przejście graniczne z Białorusią. Punkt został ponownie otwarty 4 sierpnia, ale łotewskie władze ostrzegły, że mogą całkowicie ograniczyć ruch, jeśli liczba migrantów próbujących nielegalnie przekraczać granicę będzie rosła.
Problem przybiera też nowe formy. Według litewskich danych od początku 2026 roku odnotowano 12 prób wykopania tuneli prowadzących na terytorium Litwy.
27 lipca na południu Litwy funkcjonariusz straży granicznej został ranny, gdy grupa migrantów, która wyszła z tunelu, miała próbować wciągnąć go na terytorium Białorusi.
Mińsk mówi więc dziś o stabilności i odbudowie wojskowych kontaktów z sąsiadami. Na granicy rzeczywistość pozostaje jednak znacznie bardziej napięta.


