• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

Refleksje Białorusina po wizycie w Warszawie

25 wrz 2023

Uładzimir Hilmanowicz

Uładzimir Hilmanowicz, Fot: racyja.com

Gorzkimi a zarazem jakże bardzo trafnymi wnioskami podzielił się z czytelnikami białoruskich mediów w Polsce publicysta radia Racyja (nadawanego z Białegostoku) i gazety Niwa Uładzimir Hilmanowicz. To refleksje po krótkim pobycie w Warszawie.

Jego felieton za radiem Racyja zamieszczamy całości;

„Niedawno miałem okazję odwiedzić Warszawę. Stolica Polski ze swoimi ogromnymi gmaszyskami śmiało patrzy w przyszłość. Ale ja osobiście, od dzieciństwa czowiek z prowincji, czuję się dość nieswojo w dużych miastach, takich jak Mińsk czy Warszawa. A zamieszanie na stołecznych stacjach kolejowych, które przechodzą coś w rodzaju permanentnych napraw, może doprowadzić niedoświadczonego do rozpaczy. W dość upalny dzień na styku lata i jesieni dworzec Warszawa Gdańsk z tłumami i tłokiem wydawała się prawdziwym piekłem. Ale główne negatywne wrażenie z wizyty w stolicy wcale nie wynikało z tego. W ciągu dnia dość aktywnego włóczenia się po okolicach Warszawy Centralnej i ulicach miasta tylko raz miałem okazję słyszeć języki białoruski i ukraiński.

Z drugiej strony wszędzie słychać język rosyjski, który w Polsce pod względem użycia z pewnością ustępuje jedynie językowi polskiemu. Szczególnie niefortunne jest to, że językami rosyjskimi posługują się przede wszystkim osoby, które w ostatnich latach opuściły Ukrainę i Białoruś. Nawiasem mówiąc, rosyjskojęzyczność Ukraińców i Białorusinów znacznie się różni.

Niestety nowi emigranci nawet nie pomyślą, że dzisiaj na ulicach europejskich miast krzyczenie po rosyjsku jest czymś nieprzyzwoitym. Oczywiste jest, że język rosyjski sam w sobie nie może być zły. Staje się to jednak absolutnym minusem w kontekście procesów „integracyjnych” i okupacyjnych, które miały miejsce jeszcze za czasów Związku Radzieckiego i były kontynuowane w polityce dzisiejszej Putinowskiej Rosji.

Ale niestety, nawet większość przymusowych emigrantów nie zrozumiała jeszcze, że jednym z największych problemów krajów, do których przyszła okupacja moskiewska, jest właśnie wstępna rusyfikacja. Ludzie nawet nie są w stanie sobie wyobrazić, że „rosyjskojęzyczne” regiony, do których armia rosyjska przybyła, aby „wyzwolić” od „banderowców” i „przymusowego zaszczepienia języka ukraińskiego”, najbardziej ucierpiały na skutek najazdu barbarzyńskich sąsiadów na Ukrainę. Ludzie nie mogą zrozumieć, że na Białorusi są bici, sądzani, torturowani i wyszydzani przez milicję sądach i więzieniach, że są edukowani w języku rosyjskim. A to jest język najeźdźcy ze Wschodu, który celowo niszczy wszystko, co białoruskie i narzuca swoje barbarzyńskie zasady życia.

Kiedy co jakiś czas słyszę od przedstawicieli białoruskich organizacji społecznych po rosyjsku o rozwoju oświaty czy kultury w „czystym języku rosyjskim”, generalnie brak mi słów na taki absurd. Jak ci ludzie mają czelność „ożywiać” białoruską edukację i kulturę w języku rosyjskim? Jeśli prawie wszystkie niezależne media białoruskie uczyniły rosyjski swoim językiem podstawowym, jakiej zmiany świadomości możemy się spodziewać po zwykłych obywatelach. Przy czym istnieją dziesiątki wyjaśnień takiej językowej hipokryzji. Podobno robią to w celu poszerzenia grona odbiorców, w celu wpłynięcia na obywateli Rosji i Kazachstanu (swoich już przekonali!).

Podobno Google nie śledzi języka białoruskiego i ogranicza liczbę wyświetleń (czy może lepiej jakimś zbiorowym apelem osiągnąć równość naszego języka z wszechmocnym Googlem?). A więc podobne uzasadnienia. Jeżeli w biurach wielu białoruskich organizacji społecznych i redakcjach, które znalazły się na emigracji w Wilnie czy w Warszawie, jako język roboczy wyraźnie dominuje język rosyjski, to o jakim odrodzeniu Białorusi możemy marzyć?! I czym wreszcie taka rosyjskojęzyczna działalność różni się w swoich skutkach od tego, co robią z nami od kilkudziesięciu lat władze na Białorusi?!

Na nas wszystkich, obywatelach Białorusi, ponosimy ciężar winy albo odpowiedzialności zbiorowej. Niektórzy za czynny lub bierny współudział w haniebnych procesach, inni za to, że nie potrafili się im właściwie przeciwstawić i w rezultacie przegrali. W 1994 r. w pierwszych i jedynych wyborach prezydenckich ludzie głosowali na kandydata, który nie władał poprawnie żadnym językiem i od początku wyraźnie lekceważył białoruski.

W 1995 roku podczas referendum, które było oczywiście nielegalne, ale głosy zostały mniej więcej policzone, zdecydowana większość (83%) głosowała na język rosyjski jako drugi język państwowy na Białorusi. W rzeczywistości oznaczało to dyskryminację języka białoruskiego, który dopiero zaczynał się odradzać.

A za porzucenie swojego (języka) prędzej czy później nadchodzi czas surowej zapłaty. I oto nadszed.”

Uładzimir Hilmanowicz, tygodnik „Niwa”, wrzesień 2023.

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

18- latek z Białorusi, student z Warszawy. Poznaj najmłodszego żołnierza Pułku Kalinowskiego18- latek z Białorusi, student z Warszawy. Poznaj najmłodszego żołnierza Pułku Kalinowskiego Białorusini w Polsce, to Radio jest specjalnie dla Was!Białorusini w Polsce, to Radio jest specjalnie dla Was!
  • Tagi
  • Białorusini w Polsce
  • Radio Racja
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Polski konsulat ostrzega! "Nie będziemy mogli pomóc"

Polski konsulat ostrzega! "Nie będziemy mogli pomóc"

Pora na Upiora! Główny producent dronów wyleciał w powietrze (WIDEO)

Pora na Upiora! Główny producent dronów wyleciał w powietrze (WIDEO)

Czy to już modus operandi ukraińskiej elity? Z ambasady pod śledztwo

Czy to już modus operandi ukraińskiej elity? Z ambasady pod śledztwo

Kremlowscy propagandyści nie wytrzymali. Apokaliptyczny Cyryl przesadził

Kremlowscy propagandyści nie wytrzymali. Apokaliptyczny Cyryl przesadził

Ajatollah? A ktoś go widział? Wywiad tropi ducha!

Ajatollah? A ktoś go widział? Wywiad tropi ducha!

Rosyjski paradoks wojny. Tak pęka mit imperium Putina

Rosyjski paradoks wojny. Tak pęka mit imperium Putina

Dyktatorzy odkryli strategiczną słabość Zachodu. To nie armia ani gospodarka

Dyktatorzy odkryli strategiczną słabość Zachodu. To nie armia ani gospodarka

Putin zaczął masową "busyfikację" ludzi! Koszmar na ulicach

Putin zaczął masową "busyfikację" ludzi! Koszmar na ulicach

Muzyk skazany na 4 lata więzienia (WIDEO)

Muzyk skazany na 4 lata więzienia (WIDEO)

Straż Graniczna bije na alarm: tu szykują inwazję!

Straż Graniczna bije na alarm: tu szykują inwazję!

Tragiczne opóźnienie ...

Tragiczne opóźnienie ...

Sensacyjne doniesienia o tajnym spotkaniu i planie „Mińsk 3”. Ujawniono szczegóły

Sensacyjne doniesienia o tajnym spotkaniu i planie „Mińsk 3”. Ujawniono szczegóły

Krym to Ukraina! Tylko nie atakujcie naszych składów

Krym to Ukraina! Tylko nie atakujcie naszych składów

Nie, to po prostu niemożliwe! Kto tam idzie? (FOTO)

Nie, to po prostu niemożliwe! Kto tam idzie? (FOTO)

Kijów sięga po polskie miasta? Na liście m.in. Chełm, Rzeszów i Przemyśl

Kijów sięga po polskie miasta? Na liście m.in. Chełm, Rzeszów i Przemyśl

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja