• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 26 cze 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

18- latek z Białorusi, student z Warszawy. Poznaj najmłodszego żołnierza Pułku Kalinowskiego

19 sie 2025

Andriej Turcewicz. Fot: Racyja.com

Andriej Turcewicz. Fot: Racyja.com

Miał zaledwie 18 lat, gdy jak student jednej z warszawskich uczelni podjął decyzję, której wielu dorosłych by się obawiało. W dniu swoich urodzin, zamiast świętować pełnoletniość – złożył wniosek o dołączenie do Pułku im. Kalinowskiego i ruszył na front. Przez osiem miesięcy był operatorem bojowych dronów na wojnie w Ukrainie. Andriej Turcewicz to symbol młodego pokolenia, które łączy w sobie białoruską duszę i ukraińską odwagę.

18 – letni żołnierz Pułku Kalinowskiego opowiedział swoją historię na falach nadawanego z Białegostoku białoruskiego Radia Racyja.

„Nazywam się Andriej Turcewicz, pseudonim „Blanche”. Jestem najmłodszym żołnierzem w pułku Kalinouskiego, operatorem bezzałogowych statków powietrznych.” – tak zaczyna swoją opowieść.

Andriej ma 18 lat i mimo młodego wieku – już przeszedł piekło wojny. Decyzję o dołączeniu do pułku podjął sam – dokładnie w dniu swoich 18. urodzin. Nie wahał się ani chwili.

– Nie mogłem siedzieć bezczynnie, kiedy moim przyjaciołom na Ukrainie działa się krzywda – mówi. – Studiowałem w Warszawie IT, ale czułem, że muszę działać. Wziąłem urlop dziekański, wróciłem na Ukrainę i złożyłem podanie.

Andriej urodził się na Białorusi, ale niemal całe życie mieszkał w Ukrainie. Dlatego mówi po ukraińsku, choć – jak sam z żalem przyznaje – jeszcze nie opanował dobrze białoruskiego.

Rodzice, choć pełni niepokoju, nie próbowali go powstrzymać;

— Popierali mnie. Prosili tylko, żebym nie wstępował do piechoty. Teraz jest szczególnie ciężko w piechocie: prawie nie strzelają, więcej siedzą i się chowają, bo trwa wojna dronów i jak cię zobaczą, to  próbują cię zniszczyć.

W pułku służył już jego ojciec. To pomogło mu podjąć decyzję i szybciej odnaleźć się w wojskowej rzeczywistości.  On sam uprawiał sport, który nauczył go dyscypliny i wytrwałości.

„Strach przyszedł na pierwszym wyjeździe. Ale potem… uczysz się z nim żyć”

Już pierwsza akcja mogła skończyć się tragicznie. Dron uderzył w jego towarzyszy, którzy wyjechali po sprzęt – on nie pojechał tylko dlatego, że… nie chciało mu się ruszyć.

– Moje własna lenistwo wtedy uratowało mi życie – wspomina z uśmiechem. – Strach był ogromny, ale po czasie staje się tłem. Wiesz, po co tam jesteś.

Codzienność wojny, jak opowiada, to nie tylko adrenalina i walka, ale przede wszystkim surowe realia. Spanie na podłodze, zimne kąpiele z butelek, długie godziny oczekiwania – i czujność, bo dron może zaatakować w każdej chwili.

— Jak już wspomniałem, to przede wszystkim wojna dronów, a najniebezpieczniejsze jest zajmowanie i opuszczanie pozycji, bo nigdy nie wiadomo, gdzie i kiedy pojawi się rosyjski dron. Ale kiedy już jesteś na miejscu, wszystko jest jak zwykle, jak na wsi: myjesz się z butelki, korzystasz z toalety na zewnątrz, śpisz na podłodze. Nic nadzwyczajnego, po prostu proste życie na wojnie.

Andriej znalazł na wojnie coś, czego się nie spodziewał – miłość. Poznał Ukrainkę.

Przyznaje, że jego spojrzenie na wojnę zmieniło się dzięki tej dziewczynie. No i dzięki niej wojna zeszła na drugi plan, zaczął bardziej dbać o siebie i myśleć o przyszłości.

– Czuję, że zrobiłem wiele pożytecznych rzeczy, wiele dla Ukrainy. Jestem z tego dumny, cieszę się, że mi się udało – mówi.

Po ośmiu miesiącach na froncie Andriej podjął decyzję: wraca do życia cywilnego i chce kontynuować naukę. Wcześniej studiował IT w Warszawie, ale teraz planuje kierunek ekonomiczny – bliższy jego zainteresowaniom.

– To nie była ucieczka, ale naturalny krok. Wojna to wciąż moja sprawa, ale dziś chcę pomagać inaczej – wiedzą, działaniem, niekoniecznie na linii frontu.

Dziś 18- latek chce działać w ramach ruchu „Kalinoŭcy” jako wolontariusz, angażując się w pomoc Ukrainie poza frontem.

ba za Radio Racyja

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

1700 km to dla nich pryszcz! Zakład chemiczny w ogniu1700 km to dla nich pryszcz! Zakład chemiczny w ogniu Dzisiaj Rosjanie zaatakowali dronami. Wszystkie zostały zestrzeloneDzisiaj Rosjanie zaatakowali dronami. Wszystkie zostały zestrzelone Ukraińcy uderzyli w Smoleńsku (WIDEO)Ukraińcy uderzyli w Smoleńsku (WIDEO)
  • Tagi
  • bezpieczeństwo
  • Białorusini w Polsce
  • Białorusini walczący na Ukrainie
  • drony
  • drony bojowe
  • pułk Kalinowskiego
  • Radio Racja
  • studenci
  • Ukraińcy w Polsce

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Dawny człowiek numer 1 Putina zmarł w dziwnych okolicznościach!

Dawny człowiek numer 1 Putina zmarł w dziwnych okolicznościach!

Okręty w ogniu! Setki milionów dolarów poszły z dymem

Okręty w ogniu! Setki milionów dolarów poszły z dymem

Zagroził Putinowi! Spotkaj się, albo bunt armii (WIDEO)

Zagroził Putinowi! Spotkaj się, albo bunt armii (WIDEO)

Łukaszenka uwięził 27 białoruskich żołnierzy

Łukaszenka uwięził 27 białoruskich żołnierzy

Niedźwiedzie przed lustrem (WIDEO)

Niedźwiedzie przed lustrem (WIDEO)

To będzie „akt historycznej sprawiedliwości”. Białorusini domagają się zmiany na Polach Grunwaldzkich

To będzie „akt historycznej sprawiedliwości”. Białorusini domagają się zmiany na Polach Grunwaldzkich

Łukaszenka spotkał się z ludźmi Zełenskiego: „To będzie zupełnie inna wojna”

Łukaszenka spotkał się z ludźmi Zełenskiego: „To będzie zupełnie inna wojna”

Tam, gdzie modlili się przodkowie. Wzruszający powrót do korzeni

Tam, gdzie modlili się przodkowie. Wzruszający powrót do korzeni

Szokujące doniesienia o deportacjach z Polski. Część Białorusinów w rękach reżimu

Szokujące doniesienia o deportacjach z Polski. Część Białorusinów w rękach reżimu

Tego komunikatu się nie spodziewał: Wiemy co planujecie

Tego komunikatu się nie spodziewał: Wiemy co planujecie

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja