
Władimir Putin/ Fot: screen Rossija24 (YouTube)
Mimo zapewnień, że „wszystko idzie zgodnie z planem”, rosyjski dyktator Władimir Putin zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.
Kremlowscy propagandyści po raz kolejny opublikowali wideo, na którym Putin chwali się sukcesami podczas tzw. „specjalnej operacji wojskowej”, ale w jego wypowiedzi pojawiła się nuta wątpliwości.
„Od 4 do 21 czerwca zniszczono 246 czołgów, 595 pojazdów opancerzonych i bojowych wozów piechoty, 42 systemy rakietowe, 10 myśliwców, 4 helikoptery, 264 drony, 424 pojazdy, ponad 13 tys. personelu wojskowego” – powiedział Putin.
Na uwagę zasługuje jednak fakt, że po wysłuchaniu tajnych informacji szefa Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Nikołaja Patruszewa i ministra obrony Siergieja Szojgu o przebiegu wojny na Ukrainie, Putin z trwogą w oczach zauważył, że potencjał Sił Zbrojnych Ukrainy utrzymuje się na wysokim poziomie. Dyktator zaapelował do swoich podwładnych, aby naprawdę przyjrzeli się sytuacji wokół ukraińskiej ofensywy.
Przestrzegł, że sojusznicy Kijowa rzeczywiście „zamierzają walczyć z Rosją do ostatniego Ukraińca”.
„Potencjał wroga nie został wyczerpany. Szereg rezerw strategicznych nie zostało jeszcze uruchomionych. Proszę o tym pamiętać przy organizowaniu działań bojowych. Musimy planować opierając się na rzeczywistości” – zażądał Putin.
Rzeczywiście, Rosjanie mają kolejny kłopot. Zaopatrzenie armii rosyjskiej na zaporoskim odcinku frontu stanie się znacznie trudniejsze po dzisiejszym ataku na most łączący obwód chersoński z Krymem. Ruch na moście został całkowicie wstrzymany. Pojawiły się doniesienia, że uszkodzony został także most kolejowy.
Wcześniej szef Pentagonu zaapelował do sojuszników, aby nie dawali wiary fałszywym oświadczeniom Kremla o dużej ilości uszkodzonego sprzętu Sił Zbrojnych Ukrainy. Lloyd Austin nie zaprzecza stratom sprzętowym Ukrainy podczas przygotowań do kontrofensywy na dużą skalę, ale jego zdaniem Siły Zbrojne Ukrainy mają wystarczającą ilość sprzętu, aby kontynuować walkę.

