
Prezydent Andrzej Duda. Fot. screenshot via x.com – Kancelaria Prezydenta
Wczoraj informowaliśmy o „ofercie pokojowej”, jaką Ukrainie złożył Władimir Putin. To istna kpina – rosyjski przywódca jeszcze przed rozpoczęciem „negocjacji” domagał się wycofania przez Ukrainę wojsk z obwodów ługańskiego, donieckiego, chersońskiego i zaporoskiego – a to dopiero początek. Roszczenia Putina ostro skomentował polski prezydent.
Swoją oceną prezydent Andrzej Duda podzielił się dziś rano, tuż przed wylotem do Szwajcarii, gdzie zaczyna się szczyt pokojowy w sprawie Ukrainy. Udział w wydarzeniu zapowiedzieli przedstawiciele około 100 państw.
Komentując propozycje Władimira Putina, prezydent Duda powiedział jasno, że to „porażające żądania” oraz „niebotyczne roszczenia terytorialne”. W ten sposób – podkreślił polski prezydent – Putin pokazał całemu światu, czym jest „kwintesencja rosyjskiego, brutalnego imperializmu”.
Zwrócił między innymi uwagę na fakt, że niektóre z terenów o których wspomniał rosyjski przywódca, to te z których Rosjan udało się już przegnać. Dodał, że sama propozycja to dowód dla całego świata, jakie są rzeczywiste zamiary Rosji wobec Ukrainy.
Andrzej Duda podkreślił również, że rozpoczynający się w Szwajcarii szczyt to świetna okazja, aby także państwom znajdującym się daleko od Ukrainy pokazać, jak ogromnym zagrożeniem dla światowego pokoju jest putinowska Rosja. Szczyt potrwa dwa dni.
Wypowiedź Prezydenta RP Andrzeja Dudy dla mediów przed wylotem do Szwajcarii. pic.twitter.com/CdbVLSHbVG
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) June 15, 2024
swi/PAP,radiozet.pl



