
Fot: t.me/zhogaartem / 66.ru
W eksplozji bomby podłożonej w samochodzie we wsi Wielki Istok koło Jekaterynburga ciężko ranny został Władimir Tkaczuk – dyrektor zakładów Uraldronzawod i twórca słynnego rosyjskiego drona-kamikaze Upyr.
Uralski portal Ura.ru informuje, że wybuch nastąpił zanim Tkaczuk zdążył wsiąść do auta. Gdyby wsiadł, to już by nie żył. Mężczyzna w ciężkim stanie trafił na reanimację. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie “usiłowania zabójstwa popełnionego w sposób zagrażający społeczeństwu”. Oficjalnie rosyjskie władze nie komentują.
Władimir Tkaczuk jest znany jako twórca drona bojowego Upyr (upiór, wampir). Kiedyś zaprojektował go chałupniczo i produkował tanio na drukarkach 3D, ale już we wrześniu 2022 roku drony te weszły w Rosji do produkcji masowej.
Kierowana przez Tkaczuka firma Urałdronzawod z Jekaterynburga dostarcza je w dużych ilościach armii w coraz bardziej zaawansowanych wersjach, z kamerami termowizyjnymi i komponentami utrudniającymi zakłócenie drona przez systemy walki radio-elektronicznej. Ciężka wersja Upyr-18, która weszła w tym roku, może przenieść nawet 10-kilogramowy pocisk na kilkanaście km.
To właśnie drony Upyr masowo polowały na ukraińskie łodzie z desantem na Dnieprze i “dobiły” pierwszy zniszczony na Ukrainie amerykański czołg Abrams.
Killerzy ukraińskiego wywiadu wojskowego od dawna polują w Rosji nie tylko na generałów i wysokich stopniem oficerów, ale także na kluczowe osoby z sektora zbrojeniowego – dyrektorów, inżynierów, koordynatorów produkcji. Tkaczuk należy do ich elity, więc nic dziwnego, że stał się celem.


