
Rostow nad Donem/ Fot: t.me/s/exilenova_plus
W nocy na 27 lipca ukraińskie drony ponownie zaatakowały cele na terytorium Rosji, m. in. w Rostowie i Biełgorodzie – donosi New Voice.
Seria eksplozji wstrząsnęła Biełgorodem, wywołując pożary. Według wstępnych doniesień, kilka dronów zaatakowało budynek dyrekcji Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) w obwodzie biełgorodzkim przy ulicy Preobrażeńskiej. Poinformowała o tym lokalna gazeta „Pepel.Biełgorod” oraz kanał monitoringu Exilenova+. Gazeta informuje, że w miejscu ataku wybuchł pożar w budynku FSB.

Fot: t.me/s/exilenova_plus
Później odnotowano kolejną eksplozję drona – na dziedzińcu budynku mieszkalnego przy ulicy Bohdana Chmielnickiego 79 w centrum Biełgorodu, gdzie również wybuchł pożar. Ten sam kanał poinformował o trafieniu w rejon portu miejskiego, gdzie również odnotowano „przybycia”.
Tej samej nocy Rostów nad Donem również został zaatakowany. Kanał monitorujący Telegram Exilenova+ poinformował o potężnych eksplozjach w mieście i atakach na infrastrukturę kolejową.



