
Rostow nad Donem/ Fot: t.me/s/exilenova_plus
W nocy z 26 na 27 lipca oraz rano 27 lipca terytorium agresora, Rosji, padło ofiarą serii ataków dronów. Celem były Rostów nad Donem i Biełogorod, donosi New Voice.
Seria eksplozji wstrząsnęła Biełgorodem, wywołując pożary. Według wstępnych doniesień, kilka dronów zaatakowało budynek dyrekcji Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) w obwodzie biełgorodzkim przy ulicy Preobrażeńskiej. Poinformowała o tym lokalna gazeta „Pepel.Biełgorod” oraz kanał monitoringu Exilenova+. Gazeta informuje, że w miejscu ataku wybuchł pożar w budynku FSB.

Fot: t.me/s/exilenova_plus
Później odnotowano kolejną eksplozję drona – na dziedzińcu budynku mieszkalnego przy ulicy Bohdana Chmielnickiego 79 w centrum Biełgorodu, gdzie również wybuchł pożar.
Ten sam kanał poinformował o trafieniu w rejon portu miejskiego, gdzie również odnotowano „przybycia”.
Tej samej nocy Rostów nad Donem również został zaatakowany. Kanał monitorujący Telegram Exilenova+ poinformował o potężnych eksplozjach w mieście i atakach na infrastrukturę kolejową.




Dodaj swój komentarz