
Rzecznik Putina Dmitrij Pieskow. Fot. www.kremlin.ru
Kreml z oburzeniem skomentował prawdopodobieństwo wstąpienia Ukrainy do NATO. Rzecznik prasowy Putina Dmitrij Pieskow powiedział, że interesy Rosji nie byłyby bezpieczne, gdyby NATO rozszerzyło się kosztem Ukrainy. Jego wypowiedź przytoczyła propagandowa agencja RIA-Nowosti.
„Federacja Rosyjska zabezpieczy swoje bezpieczeństwo, to wyklucza członkostwo Ukrainy w NATO” – powiedział.
Wezwania Kijowa do Sojuszu o przyjęcie Ukrainy do NATO rzecznik Putina nazwał „dowodem nieprzygotowania i niechęci do zasiądnięcia przy stole negocjacyjnym”.
Przypomnijmy, jesienią ub. roku Ukraina złożyła wniosek o członkostwo w NATO. Następnie okazało się, że NATO osiągnęło porozumienie w sprawie przystąpienia Ukrainy, ale nie może to nastąpić w czasie trwania wojny.
Sam prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że nie może być mowy o przystąpieniu przed końcem wojny. Ale na lipcowym szczycie NATO spodziewa się, że otrzyma gwarancje bezpieczeństwa od krajów partnerskich do czasu wstąpienia tego kraju do NATO.
Opr. TB, t.me/rian_ru/204464


