
Powraca sprawa wysadzenia gazociągu Nord Stream, projektu rosyjsko – niemieckiego. Niemcy ogłaszają aresztowanie w Chorwacji drugiego Ukraińca w związku ze sprawą sabotażu.
Niemiecka Prokuratura Federalna poinformowała o zatrzymaniu w Chorwacji obywatela Ukrainy Wołodymyra Żurawlewa w związku ze sprawą sabotażu gazociągu Nord Stream.
Z komunikatu prokuratury z 19 sierpnia wynika, że obywatel Ukrainy, o którym mowa w dokumencie jako Wołodymyr Z., został zatrzymany w Chorwacji na podstawie nakazu aresztowania wydanego przez Niemcy w związku ze sprawą sabotażu gazociągów Nord Stream we wrześniu 2022 r.
Najwyraźniej jest to Wołodymyr Żurawlew, którego nakaz aresztowania Niemcy wydały w czerwcu 2024 r., uznając go za członka ukraińskiej grupy dywersyjnej, która podkładała ładunki wybuchowe pod gałęziami rosyjskiego gazociągu z jachtu.
„Został zatrzymany w Puli (Chorwacja) przez lokalny oddział policji, koordynowany przez Komendę Główną Policji w Zagrzebiu. Istnieją poważne podejrzenia dotyczące współudziału oskarżonego w zorganizowaniu eksplozji, niekonstytucyjnego aktu sabotażu i zniszczenia obiektów” – czytamy w raporcie.
„Oskarżony stanie przed sędzią śledczym Federalnego Sądu Najwyższego po ekstradycji z Chorwacji” – dodają na koniec.
Przypomnijmy, że Żurawlew był już przetrzymywany w Polsce, ale polski sąd nie zgodził się na jego ekstradycję do Niemiec i uchylił tymczasowe aresztowanie.
Inna osoba zamieszana w tę sprawę, Ukrainiec Serhij Kuzniecow, zatrzymany latem ubiegłego roku podczas wakacji we Włoszech, przebywa już w areszcie w Niemczech.
Pod koniec czerwca 2026 r. niemiecka Prokuratura Federalna opublikowała oficjalny komunikat o postawionych mu zarzutach; stwierdzono w nim, że on i inni członkowie grupy działali jako ukraińscy wojskowi.


