Ukraińcy nie wierzą w pokojowe zapewnienia Putina. Wokół Mariupola i Charkowa powstają kolejne linie fortyfikacji i umocnień. Do pomocy w ich budowie dołączyły Odessa i Wołyń. W niektórych miejscach prace trwają 24 godziny na dobę.
Charków buduje już trzecią linię umocnień. “Mariupol stanie się częścią naszej ludowej republiki. Uwolnimy wszystkich naszych rodaków. Mariupol bez problemu otoczymy i oni się poddadzą” – zapowiedział w imieniu rosyjskich separatystów Aleksandr Zacharczenko”. To tym słowom dali większą wiarę Ukraińcy. Nie uwierzyli, że Rosja chce pokoju. Miasta bez walki oddać jej nie zamierzają.
Kresy24.pl


