
Dmitrij Pieskow. Zdjęcie z archiwum RIA Novosti
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ogłosił nowe warunki zawieszenia broni na Ukrainie postawione przez państwo agresora. — Zachód musi zaprzestać dostarczania broni do Kijowa — oświadczył w wywiadzie dla ABC News.
„W przeciwnym razie będzie to na korzyść Ukrainy”. Ukraina będzie kontynuować całkowitą mobilizację, wysyłając nowe wojska na linię frontu. Ukraina wykorzysta ten okres na wyszkolenie nowego personelu wojskowego i zapewnienie odpoczynku tym, którzy już są” – cynicznie twierdzi Pieskow.
Powtórzył także rosyjską narrację, że Ukraina „nie jest gotowa na natychmiastowe negocjacje”, zaprzeczając, że dyktator Władimir Putin zwleka.
Prezydent Putin robi wszystko, co możliwe, aby rozwiązać problem, osiągnąć porozumienie za pomocą pokojowych i dyplomatycznych środków. Ale nie mając pod ręką pokojowych i demokratycznych środków, musimy kontynuować operację militarną – powiedział.
Na nowe ultimatum Moskwy, której lwią część amunicji dostarcza na front Korea Północna, zareagował szef Centrum Zwalczania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Andrij Kowalenko. Zauważył, że Federacja Rosyjska w dalszym ciągu pokazuje, że nie chce pokoju.
„Logika Moskwy jest taka: oddajecie broń, a my zgadzamy się na 30-dniowe zawieszenie broni, ale nie zatrzymamy frontu, będziemy nadal przyjmować amunicję od KRLD, a po 30 dniach też nie zatrzymamy się i będziemy myśleć, jak kontynuować wojnę” – pisze Kowalenko.
10 maja z wizytą w Kijowie są przywódcy Francji, Polski, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Kanclerz Friedrich Merz ogłosił, że kraje europejskie opracowały deklarację w sprawie zawieszenia broni na Ukrainie. Według Merza deklaracja ta „pod wieloma względami jest identyczna z propozycją 30-dniowego zawieszenia broni”, gdyż Europejczycy popierają tę inicjatywę prezydenta USA Donalda Trumpa.
„Razem ze Stanami Zjednoczonymi wzywamy Rosję do wyrażenia zgody na pełne i bezwarunkowe 30-dniowe zawieszenie broni w celu stworzenia przestrzeni do negocjacji na rzecz sprawiedliwego i trwałego pokoju” – stwierdzili przywódcy we wspólnym oświadczeniu.
ba za nv.ua/abcnews.go.com/t.me/akovalenko



