W Petersburgu rozpędzony autobus z około 20 pasażerami staranował dwa samochody, a potem przerwał ogrodzenie, wpadł do kanału i zatonął.
Według portalu Fontanka, jest co najmniej 6 ofiar. Na miejscu pracują ratownicy-płetwonurkowie. Kilku pasażerów udało się podobno wydostać przez rozbite okna pojazdu. Kierowca został zatrzymany. Na razie nie wiadomo, czy stracił panowanie nad kierownicą, czy też zrobił to celowo lub był pijany.


