
Kijów. Fot. Nextvoyage/pixabay.com
Prezydent Ukrainy Władimir Zełenski wyjaśnił, jak będzie wyglądał dla Ukrainy swego rodzaju „plan Marshalla”. Powiedział to podczas spotkania ze studentami czerniowieckich uczelni, odpowiadając na pytanie, czy po zakończeniu wojny USA i Unia Europejska planują opracować dla Ukrainy swego rodzaju „plan Marshalla” .
„Tak, mają to w szczegółach. Zgadza się. Jeśli chodzi o Ukrainę, to przede wszystkim duży plan odbudowy. Oczywiście, że mamy wojnę nowoczesną – ona wygląda inaczej. Dlatego nie będziemy mieli „planu Marshalla”, ale własny plan. Niemniej jednak główne zasady – prawdopodobnie są bardzo zbliżone. W każdym razie jest to odbudowa. Odbudowa, nowa energetyka… nowe technologie, nowa gospodarka” – zauważył Zełenski.
Dodał, że będzie też mowa o nowych wyzwaniach dla bezpieczeństwa, bo „zagrożenia dla demokracji, a dziś jest to bardzo poważne zagrożenie ze strony różnych państw autorytarnych, muszą być objęte inną ochroną niż ta, która była po drugiej wojnie światowej”.
Przypomnijmy, że Europejski Bank Inwestycyjny szacuje, że do odbudowy Ukrainy może być potrzebny kapitał publiczny i prywatny o wartości ponad 1 bln dolarów.
Po uwzględnieniu inflacji jest to ponad pięć razy więcej niż finansowany przez USA „plan Marshalla”, który przyczynił się do odbudowy i ożywienia przemysłu w Europie po drugiej wojnie światowej.
Opr. TB, t.me/V_Zelenskiy_official


