
Widok na Lwów. Zdjęcie ilustracyjne. Fot: Vadym_Merzlikin/Unsplash.com
Wróg trzema dronami zaatakował obiekt infrastrukturalny w obwodzie lwowskim: wybuchł pożar i są zniszczenia
W nocy 5 grudnia rosyjscy okupanci zaatakowali obwód lwowski dronami kamikaze typu Shahed.
Szef lwowskiego OVA Maksym Kozycki poinformował, że do ataku doszło 5 grudnia około godziny 4:00. Alarm lotniczy ogłoszono w regionie od około 02:43 do 04:58 5 grudnia.
Maksym Kozytski napisał, że rosyjscy okupanci zaatakowali obiekt infrastrukturalny w obwodzie lwowskim za pomocą trzech dronów około 4 rano 5 grudnia.
W wyniku uderzenia wybuchł pożar, który został szybko ugaszony przez pracowników. Są niewielkie zniszczenia” – podał szef regionalnej administracji wojskowej.
Maksym Kozytski poinformował także rankiem 5 grudnia, że:
- nie było ofiar ani ofiar;
- nie ma uszkodzeń systemów infrastruktury krytycznej w regionie.
Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Ukrainy poinformowały w nocy, że około godziny 3 w nocy przez obwód tarnopolski dwie grupy wrogich dronów przekroczyły obwód Lwowski. Później lwowskie OVA zostało poinformowane, że wrogie drony poruszają się w kierunku Brodów i często zmieniają swój kurs. W szczególności:
o 3:03 – w niebezpieczeństwie byli mieszkańcy Złoczowa;
o godz. 3:10 – Przemyślan;
o godz. 3:20 – jeden „Szached” ruszył biegiem Strzeliska Nowe – Chodorów, drugi – w kierunku Przemyślan;
o 3:30 – zagrożenie było dla Medenice i Nowego Rozdołu;
o 3:43 – zagrożone Rudno – Lwów i Komarno;
o 3:58 – zagrożenie dla Stryja;
o 4:15 – dla Sambora.
Jak podaje Kanał24, rosyjscy okupanci zaatakowali Ukrainę wieczorem 4 grudnia i w nocy 5 grudnia. Wróg wypuścił 17 dronów szturmowych typu Shahed z obwodu kurskiego i Primorsko-Achtarska.
Ponadto Rosjanie uderzyli sześcioma przeciwlotniczymi rakietami kierowanymi S-300.
ba/24tv.ua



