
Mem: Putin w swoim bunkrze z swoim otoczeniem w mundurach naziskowskich Niemiec. Fot. ru.telegram-store.com/catalog/channels/nevzorovtv
Rosja nie wykazuje zainteresowania rozmowami pokojowymi, ponieważ Putin wierzy, że może „przetrwać Ukrainę” i wszystkich jej sojuszników. Poinformował o tym sekretarz stanu USA Antony Blinken podczas odbywającego się w Aspen Forum Bezpieczeństwa.
Podkreślił konieczność odwodzenia od tego rosyjskiego dyktatora, m.in. poprzez udzielanie wsparcia dla Ukrainy.
„Ważne jest, abyśmy odwodzili go od tego pomysłu. Chodzi o wsparcie, jakiego wielu z nas udziela teraz Ukrainie, ale także o coś bardzo ważnego, co zrobiliśmy zaledwie kilka tygodni temu na szczycie w Wilnie i po jego zakończeniu” – powiedział.
Przypomniał, że państwa NATO, w tym G7, na szczycie w Wilnie zdecydowały się na podjęcie długoterminowych zobowiązań w celu zapewnienia bezpieczeństwa Ukrainie, pomocy w budowaniu jej potencjału odstraszania i obrony, aby Rosja nie mogła powtórzyć inwazji.
„To bardzo mocny sygnał dla Władimira Putina, że my nigdzie nie pójdziemy, Ukraina nigdzie nie pójdzie i będzie miała środki do obrony” – podkreślił.
Sekretarz stanu USA dodał, że możliwości negocjacji otworzą się, jeśli na tle tego wszystkiego nastąpi zmiana w myśleniu Putina. „W tej chwili tego nie widzimy” – powiedział.
Podkreślił też, że Stany Zjednoczone jako jedne z pierwszych zareagują na rozmowy pokojowe, jeśli dostrzegą w nich zainteresowanie Rosji.
„No, może jako drugie, bo podejrzewam, że pierwsi byliby Ukraińcy. Nikt tak bardzo nie pragnie jak najszybszego zakończenia tej wojny jak Ukraińcy. Oni każdego dnia stają się ofiarami rosyjskiej agresji” – podsumował.
W ostatnich miesiącach pojawia się coraz więcej „gołębi pokoju”, które proponują rzekomo zakończenie wojny w drodze rozmów pokojowych z Federacją Rosyjską. Niektóre propozycje wskazują na konieczność oddania przez Ukrainę terytoriów zajętych przez Rosję.
Pod koniec lutego br. Chiny przedstawiły swój „plan pokojowy” dla Ukrainy, proponując zaprzestanie działań wojennych i zniesienie jednostronnych sankcji.
Później swoje pomysły na zaprowadzenie pokoju na Ukrainie postanowiły pokazać także kraje afrykańskie. Ponadto Brazylia próbowała „pogodzić” Kijów z Moskwą, a także RPA.
Jednak Ukraina wielokrotnie deklarowała, że nie będzie prowadzić rozmów pokojowych z Rosją, dopóki na jej terytorium będą przebywać wojska rosyjskie. Kijów dąży do zwycięstwa i wyzwolenia całej swojej ziemi od najeźdźców. A większość propozycji płynących z niektórych państw tylko „zamraża” wojnę na jakiś czas, pozwalając Rosji na odbudowanie potencjału militarnego i ponowne uderzenie w przyszłości, z uwzględnieniem wcześniejszych błędów.
Opr. TB, www.state.gov



