
fot: Telegraf.by
Nowa odsłona Operacj Polskiej na Białorusi nabiera rozpędu. Jak informuje portal katolik.life, władze Grodzieńszczyzny „biorą” się za język odprawiania Mszy świętych w kościołach katolickich na Białorusi.
Władze Iwia zwołały 28 lutego 2023 spotkanie z duchowieństwem wszystkich konfesji rejonu, podczas którego kierowniczka wydziału ideologii, niejaka Olga Barko oznajmiła, że język polski jako język mszy katolickich jest sprzeczny z prawem i ma być zakazany.
„Używanie języka polskiego podczas nabożeństw w kościołach katolickich obwodu pozostaje problematyczne, a to jest niedopuszczalne w świetle Ustawy Republiki Białoruś „O językach w Republice Białoruś” – powiedziała ideolożka z Iwia.
Z czyjej inicjatywy temat się pojawił? Chyba nikt nie uwierzy, że zakaz odprawiania mszy po polsku na Białorusi to inicjatywa władz rejonowych. O nie! O tym zawsze decyduje Mińsk.
Portal katolik.life zauważa, że odprawianie Mszy św. w języku polskim w katolickich parafiach Białorusi, zwłaszcza na zachodzie kraju, jest już wielowiekową tradycją.
Msze św. i nabożeństwa są w kościołach odprawiane zarówno w języku białoruskim, jak i polskim – dla mieszkających tam Polaków oraz dla tych, którzy od dzieciństwa modlą się po polsku. Katolik.life podkreśla, że nie ma mowy o dyskryminacji języka białoruskiego (wręcz odwrotnie – red.).
Ale dla białoruskich towarzyszy z Mińska to żaden argument. W tej opętańczej wojnie z wyimaginowanym wrogiem, usiłują wyrugować wszystko co polskie na Białorusi. Liderów i działaczy polskiej mniejszości uwięzili albo zmusili do wyjazdu z kraju, polskie szkoły i organizacje zamknęli, zrównali z ziemią groby i cmentarze polskich bohaterów.
Co jeszcze wymyślą, jaki będzie finał tej rozpędzającej się coraz bardziej antypolskiej machiny? Aż strach pomyśleć. Czystki, wywózki na Sybir, tak jak czynią to już rosjanie na okupowanych terytoriach Ukrainy?
Nowa Operacja Polska kacapii na Białorusi nabiera rozpędu.
oprac.ba/katolic.by

