
Były szef amerykańskiego kontrwywiadu James Olson. FOT: PRINTSCREEN/ c-span.org/video
Rosyjskiego dyktatora Władimira Putina mogą zabić, aby zakończyć wojnę z Ukrainą – powiedział były szef CIA James Olson.
W wywiadzie dla brytyjskiego tabloidu The Sun, były szef amerykańskiego kontrwywiadu powiedział, że jeśli Putin pozostanie u władzy, to nigdy nie zrezygnuje z wojny i dlatego sposobem na jej zakończenie jest zabicie go lub obalenie.
„Sprawy wcale nie idą w dobrym kierunku. Uważam, że Putin jest teraz w sytuacji bez wyjścia. Jeśli Putin pozostanie u władzy, będzie długa wojna, ponieważ on się nie podda – ale nie sądzę, że Putin pozostanie u władzy. Myślę, że zostanie odsunięty od władzy lub zostanie zamordowany. Nie wykluczałbym zamachu. Myślę, że jest prawdopodobne, że niektórzy patriotyczni Rosjanie zdecydują, że muszą wyeliminować Putina. I to byłby koniec wojny” – powiedział były szef CIA.
Olson przypomniał, że Rosja ponosi ogromne straty w wojnie z Ukrainą. Według władz Ukrainy przekraczają one już 170 tysięcy.
„Wierzę, że są generałowie, którzy są zdegustowani tymi tragicznymi stratami i będą ewentualnym źródłem buntu przeciwko Putinowi. A jeśli to zrobią, to widzę Putina jako chodzącego trupa. On tego nie przeżyje. Myślę, że bardziej prawdopodobne jest, że Putin zostanie wyeliminowany niż militarnie pokonany” – powiedział były szef kontrwywiadu USA.
Ostrzegł też, że dopóki rosyjski dyktator pozostaje u władzy, istnieje „nadzwyczajne ryzyko”, że wojna może rozszerzyć się poza Ukrainę.
„Jeśli wojna nie zostanie powstrzymana z powodu usunięcia Putina, może się łatwo rozprzestrzenić. Wiemy, że regionalne ambicje Putina polegały na konsolidacji kontroli nad wschodnią Ukrainą, w tym przejęciu Mołdawii, która jest celem. Świat powinien wiedzieć, że Mołdawia jest w wielkim niebezpieczeństwie” – podsumował Olson.
ba



