
Fot: pprintscreen
We wtorek po południu prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził, że siły ukraińskie użyły amerykańskich rakiet ATACMS dalekiego zasięgu.
Na koniec przemówienia, dziękując partnerom za pomoc, Zełenski dodał: „Dzisiaj szczególne podziękowania kieruję do Stanów Zjednoczonych. Nasze porozumienia z prezydentem Bidenem są realizowane. Są realizowane bardzo dokładnie – pokazał to ATACMS”.
Portal „Europejska Prawda” powołuje się na amerykańske medi, które informowały już wcześniej, że USA potajemnie przekazały Ukrainie niewielką liczbę rakiet ATACMS z głowicą kasetową o zasięgu około 160 kilometrów.
Prawdopodobnie to właśnie tych rakiet siły ukraińskie użyły we wtorek w nocy do ataku na dwa lotniska w okupowanych przez Rosję Ługańsku i Berdiańsku.
Siły Operacji Specjalnych potwierdziły, że przeprowadziły w nocy 17 października udaną operację specjalną DRAGONFLY, podczas której uderzyły w lotniska wroga w tymczasowo okupowanym Ługańsku i Berdiańsku oraz zniszczyły 9 rosyjskich helikopterów, instalację obrony powietrznej, skład amunicji i zabiły wielu najeźdźców.
Rosja oświadczyła już, że atak na lotnisko w Berdiańsku był jednym z najpotężniejszych w całym okresie wojny na pełną skalę. Swoją drogą okupanci poinformowali także, że Siły Zbrojne Ukrainy rzekomo użyły rakiet dalekiego zasięgu ATACMS.
ba



