
Fot. Wagner Telegram
Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa doprowadziła do śmierci szefostwa Grupy Wagnera.
„-To najprawdopodobniej rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) stała za środowym atakiem na samolot, którym leciał właściciel najemniczej Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn”
– twierdzą brytyjskie źródła wojskowe, cytowane przez BBC.
Tymczasem amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) podał w czwartek, że:
– „samolot z Prigożynem na pokładzie, został zestrzelony dwoma pociskami S-300”.
W środę wieczorem rosyjska agencja transportu lotniczego, potwierdziła, że wśród dziesięciu osób znajdujących się na pokładzie samolotu, który rozbił się w obwodzie twerskim na zachodzie Rosji, był szef wagnerowców Jewgienij Prigożyn i jego „prawa ręka” Dmitrij Utkin, pseudonim „Wagner” – od którego pochodzi nazwa terrorystycznej grupy.
Stacja BBC informuje, że Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa jest całkowicie lojalna wobec Władimira Putina.
Komentatorzy oceniają, że śmierć Prigożyna prawdopodobnie wzmocni pozycję rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu i szefa sztabu generalnego rosyjskich sił zbrojnych generała Walerija Gierasimowa, których Prigożyn nienawidził i publicznie krytykował.
To z kolei jest korzystne dla Ukrainy, bo obaj są uważani za niekompetentnych.
RTR na podst. TVP Info



