
Fot Kremlin.ru
Kolejną porcję doniesień z Kremla opublikował w niedzielę 3 lipca kanał w Telegramie Generał SWR, który podaje się za byłego funkcjonariusza Służby Wywiadu Zagranicznego FR. Zapewnia, że jego informacje pochodzą z najbliższego otoczenia prezydenta Rosji Władimira Putina.
Generał SWR pisze, że pod koniec ubiegłego tygodnia prezydent odbył tylko dwa krótkie spotkania z przedstawicielami bloku siłowego i wojska, podczas których wysłuchał raportów, omówił kilka pilnych kwestii i zapytał co się dzieje z Grupą Wagnera i jej szefem Jewgienijem Prigożynem.
Według źródła, w tym tygodniu na oficjalnych spotkaniach i imprezach Putin jest zastępowany przez sobowtóra.
Kanał podaje, że podczas krótkiego spotkania z siłowikami Putin został poinformowany, że Prigożyn odmawia przekazania aktywów medialnych i stopniowo wycofuje się z części działalności, wycofując fundusze, co jest zgodne ze wstępnymi porozumieniami. Większość gotówki, szef Grupy Wagnera wymienia na dolary, euro i juany i wywozi na Białoruś. Część biznesu, kontrolowana przez krewnych i kolesiów Prigożyna, pozostaje nietknięta. Putin miał leniwie zareagować na tę informację, komentując: „Da, paszoł on…”.
Władimir Putin miał otrzymać nową serię leków, ale jego stan zdrowia i tak się pogorszył. Rodzina ma się szykować na najgorsze – donosi kanał.
Uczestnicy spotkania zauważyli, że prezydent był blady i zmęczony. Stan zdrowia Putina poważnie pogorszył się w ciągu ostatnich kilku dni. Lekarze przepisali mu w ubiegły piątek nowy zestaw leków, ale jego stan pogorszył się w ciągu ostatnich trzech dni. W niedzielę rano skarżył się na silne bóle brzucha i głowy, a także zawroty głowy. W niedzielę prezydent spędził cały dzień w łóżku. Lekarze twierdzą, że stosują najnowocześniejsze i najskuteczniejsze metody leczenia, ale członkom rodziny mówi się wprost, że uratuje go tylko cud.
Pogłoski o chorobie nowotworowej Putina i bardzo złym stanie zdrowia pojawiły się w mediach w ubiegłym roku.
ba za t.me/s/generalsvr


